Partnerowi pozostającego w domu rodzica: 4 prawdy, które musisz zrozumieć
Martin Novak / Getty Images
Czyli jesteś partnerem rodzica, który zostaje w domu? Podobnie jak większość współczesnych rodziców, prawdopodobnie masz trudności ze znalezieniem właściwej równowagi między życiem zawodowym a życiem rodzinnym. Banał, że mężczyzna wraca z pracy, podnosi nogi i pozostawia wszystkie obowiązki związane z opieką nad dziećmi kobietom, w dużej mierze został pozostawiony w przeszłości. Więc dam ci korzyść z wątpliwości i założę, że ty, POSAHP (czy masz coś przeciwko, jeśli tak cię nazywam?) jesteś zaangażowanym rodzicem, który szczerze stara się jak najbardziej wspierać twojego męża pozostającego w domu /żona/partnerka.
Sam zostałem pobłogosławiony niesamowitym POSAHP. Jest wyrozumiały, bardzo zaangażowany w sprawy dzieci i śmiesznie dobry kucharz (mówię o klopsikach wartych śliny, wszyscy). Ale nawet jeśli jesteś na wyższym poziomie POSAHP (co pójdę dalej i założę, że jesteś, odkąd czytasz tę stronę), istnieją pewne realia życia jako SAHP, które są po prostu trudne do zrozumienia.
Z pewnością nie twierdzę, że przemawiam w imieniu wszystkich SAHP na świecie, ale podejrzewam, że nie jestem sam w zmaganiach, w których chcę wyrwać sobie włosy do końca tygodnia (lub w połowiewtorek). Oto cztery prawdy, które pomogą ci zrozumieć.
1. Chcemy tylko, żebyś zabrał dzieci.
Wiem, wiem — kiedy pracujesz na pełny etat, masz bardzo ograniczone okno na załatwienie spraw w domu. Twoja lista hitów weekendowych może obejmować koszenie trawnika, mulczowanie i reorganizację garażu. I to wszystko ma znaczenie (chyba?). Ale mogę prawie zagwarantowaćże to, czego twój SAHP chce bardziej niż czegokolwiek, to przerwa od dzieci. (Być może zauważyłeś sposób, w jaki rzuca nimi w ciebie i chowa się w szafie w chwili, gdy wchodzisz do drzwi.)
Bycie SAHP jest trudne, ale w sposób, który jest naprawdę trudny do przekazania. Nie jest to trudne w stylu intensywnego krzyku na giełdzie lub w sposób, w jaki wykonuje się operację mózgu w nagłych wypadkach. To nieustępliwość, która powoli, ale zdecydowanie cię wyczerpuje.
Nic nie jest proste. Zawsze.
Chcesz umyć twarz? W ciągu tych 60 sekund Twój roczny dziecko albo wyrzucił kosz na śmieci w łazience, albo próbuje bawić się wodą z toalety.
Chcesz na każdy lunch? Dziecko chce być w twoich ramionach. Ale potem w dół. I z powrotem. Nie, w dół. A teraz chce tego, co jesz — dopóki nie dasz jej własnego. Potem rzuca go na podłogę.
sunflower lecithin for mastitis
I wszystko tak jest przez cały dzień. Żadnych, jeśli z konieczności jest to wstrząsające ziemią. Ale skumulowany efekt, dzień po dniu, po prostu całkowicie cię wyczerpuje.
Więc miej to na uwadze, POSAHP. Komunikuj się otwarcie ze swoim SAHP na temat jego potrzeb i własnych oraz ustalaj priorytety dla rzeczy, które naprawdę mają znaczenie, aby twój partner mógł wygospodarować mi trochę czasu, którego tak bardzo potrzebowałem.
2. Jeśli dom wygląda dokładnie tak samo, jak w momencie, gdy wyszedłeś, pracowaliśmy cały dzień.
Jest podstawowy poziom bałaganu w moim domu praktycznie cały czas. Nie mówię Zbieracze -poziom brudu, ale nieważne jak często się prostuję, zawsze wydają się być zabawki na podłodze w pokoju zabaw, magazyny kolejowe porozrzucane na stoliku do kawy i szereg różnych przedmiotów rozrzuconych po korytarzu.
Więc mniej oświecony mąż niż mój mógłby wejść do drzwi po swoim dniu pracy, zobaczyć chaos i pomyśleć Rany, kobieto, co robiłaś przez cały dzień? Ale kiedy cię nie było, POSAHP i dodatkowy Zdarzyło się 74 bałaganów, które zostały wyczyszczone. Wszystkie 12 pojemników Play-Doh zostało otwartych i bawiło się nimi przez około 4 minuty, po czym twój SAHP spędził 20 minut, czyszcząc neonowe różowe molekuły z podłogi w jadalni (być może podczas gdy 1-latek próbował je zjeść). Wszystkie poduszki kanapy zostały usunięte do budowy fortu, a następnie zwrócone i tak dalej.
Kiedy wchodzisz do drzwi, masz nie Pomyśl, co się działo podczas Twojej nieobecności, więc bądź uprzejmy i zachowaj ostrożność.
I bezpośrednio związane z Prawdą nr 2…
3. Bycie produktywnym jest cholernie niemożliwe.
Kiedy próbuję przygotować kolację, dziecko wyciąga z kuchennej szuflady wszystkie ścierki do naczyń. Kiedy w końcu zabieram się za sprzątanie zbyt małych ubrań z szuflad mojego syna, dzieciaki odkrywają małe rozdarcie w pluszaku i systematycznie usuwają każdy strzęp farszu, radośnie podrzucając w powietrze delikatne kawałki bawełny.
Każde ukończone zadanie pozostawia po sobie nowe.
A co z drzemką? ty pytasz. Jestem pewien, że niektóre SAHP są pobłogosławione małymi, które błogo drzemią cały dzień. Ale wielu z nas nie jest, a wiele mam, które znam (tak jak ja), pracuje w domu, więc drzemka = czas pracy.
Ale nawet jeśli twój SAHP nie wykonuje płatnej pracy ORAZ ma dzieci, które są mistrzami drzemiącymi , pamiętaj tylko, jak bardzo jest wyczerpany (patrz Prawda nr 1) i że to jest tylko przestoje, które dostaje na wszystko, co musi zrobić tego dnia — telefony do gabinetu lekarskiego, szybki trening, prysznic, posiłek zjedzony w spokoju, a może nawet zasłużona okazja do relaksu. Więc jeśli wrócisz do domu, a twojemu SAHP nie udało się ponownie zafugować kąpieli głównej, daj im cholerną przerwę.
4. Jesteśmy de facto opiekunami, nawet gdy jesteś w domu.
Jest taka dziwna rzecz, która dzieje się bez mojego męża, który prawdopodobnie nawet sobie z tego sprawę. Dzięki temu, że jestem z dziećmi przez większość czasu, stałem się tym, który domyślnie odpowiada za nie, nawet gdy on nie pracuje. Więc jeśli muszę coś zrobić bez dzieci (jak wrzucić ładunek prania bez malutkiego człowieka na biodrze), muszę dokonać ustaleń . To może być tak proste, jak powiedzenie Hej kochanie, możesz mieć na nich oko, gdy jestem w piwnicy? (na co, dla przypomnienia, zawsze chętnie się zgadza).
To może nie wydawać się wielkim problemem. Ale kiedy naprawdę się nad tym zastanowisz, jest to trochę ogromne. Utrata elastyczności i niezależności może ciążyć nam, SAHP, w sposób subtelny, ale psychologicznie wyczerpujący.
Jako POSAHP prawdopodobnie możesz po prostu ogłosić, że bierzesz, powiedzmy, prysznic. To oczywiste i oczywiste, że dzieci będą pod opieką. To może nie wydawać się zbyt wielkim luksusem, ale jako SAHP mogę was zapewnić, że tak jest. Po prostu bądź świadomy tej dynamiki i odpowiednio się dostosuj, jak tylko możesz.
***
Teraz, jeśli czytasz to jako samotny rodzic lub w rodzinie z dwójką rodziców pracujących na pełen etat, możesz pomyśleć: Blah blah blah, kolejny SAHM narzekający na jej położenie. Nie ma pojęcia, jak łatwo to ma.
Ale ta sprawa rodzicielska jest trudna dla wszystkich i nie jest to konkurs dla tego, kto ma najtrudniejsze. Piszę o tym, co wiem: zmaganiach rodziców pozostających w domu. Im bardziej możemy się nawzajem zrozumieć, tym bardziej możemy starać się, aby ta rodzicielska podróż była dla nas wszystkich trochę łatwiejsza.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: