Jak zmarnować 2000 $ na swoje dzieci za pomocą zestawu podwórkowego?
stu99 / iStock
Znowu nadeszła ta pora roku: zestaw zabaw pora roku. Czas, w którym miliony rodziców przygotowują się do wyłożenia tysięcy dolarów na małe przydomowe gimnastyki dla swoich ukochanych dzieci.
Przez lata udało mi się skutecznie uniknąć tego wymogu życia rodzinnego na przedmieściach. I wtedy pewnego dnia coś się wydarzyło.
Załamałem się.
pampers swaddlers diaper rash
Nie mogę winić nawet moich dzieci. Nigdy mnie nie zadręczali ani nie narzekali. Nie jestem nawet pewien, czy chcieli zestawu do zabawy. Nie. ja chciał.
Ilekroć byliśmy na zewnątrz na podwórku, moje dzieci błąkały się bez celu, niezmiennie wracając na kanapę. Chciałem ich wypędzić na zewnątrz i krzyknąć: Idź grać! Ale czym? Nie mieliśmy basenu ani huśtawek, ani nawet utwardzonego podjazdu, z którego można by czerpać. Zdecydowałem, że dla własnego zdrowia psychicznego i ich przetrwania potrzebujemy zestawu do zabawy.
Wizje letnich dni spędzone na huśtawka albo w dobudowanym forcie, gdzie w mojej głowie tańczył dziecięcy śmiech na balsamicznej bryzie. Ale chciałem, aby jedna rzecz była całkowicie jasna. Jeśli miałam wziąć drugi kredyt hipoteczny, żeby sfinansować zestaw do zabawy, moje dzieci musiałyby z niego żyć – dosłownie.
Zestaw do zabawy, który przyjrzeliśmy się, miał obudowę podobną do domu i stół piknikowy i był praktycznie tak duży jak mój dom. Było to z pewnością odpowiednie mieszkanie dla dwóch niedużych ludzi. Mogli wejść na zimę, ale nie wcześniej. A jeśli poprowadzimy do fortu trochę przewodów elektrycznych i kanalizacji, może już nigdy więcej ich nie zobaczę.
spa cuisine menus
Ale tak jak w przypadku większości fantazji, po uświadomieniu sobie, fakty na ziemi nie do końca pasują do wizji, tak samo było z zestawem do zabawy.
Moje badania nad zestawami do zabawy rozpoczęły się na długo przed wiosną, ponieważ pomyślałem, że jeśli kupimy poza sezonem, być może uda nam się uzyskać rozsądną cenę. Myliłem się. Jeśli chodzi o zestawy do zabawy, nie ma rozsądnych cen. Nie wiem, czy sprzęt jest z litego złota, czy konstrukcja jest wykonana z rzadkiego, zagrożonego wyginięciem drewna, ale okazji nie ma. Rozważyłem więc opcję, którą zasugerował znajomy: używane zestawy do zabawy. Za połowę ceny można było kupić cały zestaw. Tam było napisane moje imię.
Niestety nie było na niej wypisanego imienia męża. Od początku był przeciwny całemu pomysłowi na zestaw do zabawy — to zniszczyłoby jego trawę. Jeśli jednak miałabym nalegać, żeby przyznał, że ma dzieci i że potrzebują zabawek, to uznał, że będzie potrzebował luksusowego modelu, który warto umieścić na swoim nieskazitelnym trawniku.
Mimo to kontynuowałem poszukiwania modeli używanych, przekonany, że mogę zadowolić nas obu. I udało mi się znaleźć używany zestaw zabaw w stosunkowo dobrym stanie, wystarczająco duży dla dwójki dzieci w wieku szkolnym. Miał nawet kamienną ścianę. Ale najlepsze było to, że kosztował tylko około tysiąca dolców. Zwycięstwo było moje.
similac refund check
Potem mój mąż zwrócił uwagę, że zestaw do zabawy znajduje się gdzieś poza obszarem trzech stanów, a my nie mamy wystarczająco dużego pojazdu, aby go przetransportować, nawet jeśli chcielibyśmy pojechać na pół dnia, aby go zdobyć. Pokiwałem głową w milczeniu. Zrozumiałem. I z ciężkim sercem zrezygnowałem z wyszukiwania używanych zestawów.
Dla tych, którzy nigdy nie mieli doświadczenia z zakupami zestawu do zabawy, jest to dość trudne zadanie. Istnieje wiele marek i modeli, wysokości i konfiguracji do wyboru, a wszystkie rzeczywiste zabawki są dodatkowe. Przypuszczam, że można by kupić dość tanią drewnianą ramę, ale jedyne, co mogłyby zrobić twoje dzieci, to gapić się na nią tęsknie, ponieważ byłby to tylko ogromny kozioł.
Kontynuowałem porównywanie online przez kilka tygodni, aż w końcu nadszedł dzień, w którym zauważyłem swój wymarzony zestaw huśtawek. Miał wszystko, co sobie wyobrażałam. Jedynym problemem było to, że nie było mnie na to stać. W ciągu następnych tygodni kilka razy odwiedziłem ten zestaw, mając nadzieję, że dojdzie do wyprzedaży. Potem, w połowie lata, w końcu to się stało. Firma miała coś, co stanowiło wyprzedaż w całym sklepie w kręgach do zabawy: darmowy weekend na trapie. Zostałem sprzedany.
Darmowy weekend z trapem był dla mnie wielkim wyczynem i odetchnęłam z ulgą, że polowanie, męczarnie i planowanie się skończyły. Wtedy sprzedawca uderzył mnie rachunkiem. Niecałe 2000 dolarów. I to był DARMOWY weekend na trapie!
elven names male
Zestaw został kupiony i opłacony, dostarczony i postawiony na naszym podwórku przez prawie rok, ale nie bawiono się nim zbyt wiele. A może powinienem powiedzieć, że nie zagrano z taką kwotą, jak uzasadniałoby to 2000 $. Nie odzyskaliśmy jeszcze na tym pieniędzy, ale kilka przedmiotów było wartych swojej ceny. Huśtawki i trapez. To naprawdę wszystko, czego potrzebujesz. Zabierz to komuś, kto został spalony.
Dzieciaki wciąż błąkają się bez celu po podwórku, ignorując jeden element, najdroższy, za którym tak zaciekle lobbowały, czyli fort. Jest pusty z wyjątkiem ptaków i wiewiórek. Ale może gdybyśmy zainstalowali tam telewizor…
Podziel Się Z Przyjaciółmi: