Praca w domu z moim mężem — wychowując czworo małych dzieci — doprowadziła mnie do granic psychicznych
Straszna mamusia i Samantha Angoletta
Musimy sprawić, by to zadziałało. To nie działa. Trzymałem wybredne dziecko na biodrze, gdy pospiesznie ustawiałem Keuriga do warzenia.
Wiem to. Myślisz, że o tym nie wiem? Próbuję. Musisz mi tylko powiedzieć, czego potrzebujesz. Zrównoważymy to. Jego laptop stoi na kuchennym blacie, a między krojeniem jabłek dla naszego przedszkolaka wpisuje odpowiedzi do swojego zespołu .
Toster wyskakuje. Podaję mu miseczkę z masłem i wychodzę z pokoju – dziecko wciąż na moim biodrze – by zapolować na własny laptop. Wiem, że zbliża się spotkanie i muszę dostać się do moich pilnych e-maili, zanim zostanę uwięziony na telefonach na popołudnie.
flowers with pretty names
Teraz czuję, że nie ma dla mnie równowagi. Może jest dla ciebie. Ale zdecydowanie NIE dla mnie! Wołam przez ramię, kiedy wracam po filiżankę kawy i wychodzę, dziecko krzyczy obok mnie.
Przez miesiąc lub dwa żyliśmy na pełny etat, pracując z domu z czwórką małych dzieci. Próbowaliśmy, naprawdę próbowaliśmy, ale uderzyliśmy w ścianę.
Byłem wyczerpany niespaniem, z ząbkującym dzieckiem, które chciało karmić całą noc. Pomagam prowadzić markę dla rodziców — jestem redaktorem naczelnym Scary Mommy — a jednocześnie jestem rodzicielstwem 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Moje rodzicielstwo przebiegało równolegle do mojej pracy – tak naprawdę nie było przerwy od żadnej z tych rzeczy w żadnym momencie. Wcześnie wstałem do pracy. Siedziałem do późna w pracy. Gotowałam, sprzątałam, kąpałam się, czytałam i bawiłam się z dziećmi w każdej chwili, którą mogłam ukraść przez cały dzień pracy.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Sammie (@sam.angoletta) 12 listopada 2019 r. o 16:33 czasu PST
Kocham moją pracę. Kocham moje dzieci. (Mam nadzieję, że to oczywiste.) Ale czułem emocjonalne i psychiczne obciążenie ze wszystkich stron i byłem D-O-N-E.
Mój mąż, dyrektor IT, robił to samo. Rozdawał przekąski, pełnił funkcję sędziego w sporach rodzeństwa, wrzucał ręczniki do suszarki podczas podgrzewania obiadu.
Oboje próbowaliśmy, chociaż teraz łatwiej mi to zobaczyć niż tego konkretnego dnia, ale nie mogłem wyrazić, jak CIĘŻKIE to wszystko wydawało mi się.
Miał rozplanowane spotkania, a kiedy przychodzili, wchodził do pustego pokoju, ustawiał laptopa i słuchawki i dostrajał się. Zrobił to, ponieważ wiedział, że upewnię się, że nasze dzieci będą karmione, bezpieczne i rozsądnie rozrywkę. Potem wychodził kilka godzin później, rozglądał się i od niechcenia pytał, co się dzieje? Co mogę zrobić?
Cóż, przesiedziałem/poprowadziłem/uczestniczyłem w dwóch spotkaniach, odpowiedziałem na tuzin e-maili, zrobiłem lunch, zmieniłem pieluchę, zredagowałem trzy eseje, koordynowałem nasze planowanie w mediach społecznościowych, przeczytałem książkę o żółwiach, znalazłem zaginionego pluszowego szopa pracza, odpowiedziałem na pilne wiadomości bezpośrednie, przeanalizowane dane o ruchu w witrynie, podpisane nowe propozycje treści, wyczyszczone tyłek, zlokalizowanie zaginionego Croca i nadzorowanie jazdy skuterem na podjeździe podczas finalizowania jutrzejszych nagłówków.
Co się dzieje? Co mogę zrobić? Żartujesz sobie teraz ze mnie, stary?
Wiem, że to nie zawody, ale Mamo-1, Tato-0.
Czułem, że moje postępowe role płciowe są głupie AF, a tatusiowie są rodzicami, a nie partnerem opiekunki, całkowicie zniknęły z torów. Nie miałem czasu, żeby go trzymać za rękę i prowadzić przez to życie. Byliśmy już w środku, a on musiał to rozgryźć. I tak dalej.
similac. recall
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Sammie (@sam.angoletta) 21 czerwca 2020 r. o 13:02 PDT
Tak więc tego ranka wszystko doszło do skutku. Oboje mieliśmy spotkanie w tym samym czasie, obaj równie ważne, i wyobrażałem sobie, jak po prostu wkracza do swojej sypialni z gorącą kawą w ręku, aby usiąść przy swoim prowizorycznym biurku i dostroić się. Prawdopodobnie włączy wentylator zagłuszyć trochę dziecięcego hałasu. Zaczął spotkanie żartując, że prawdopodobnie usłyszysz jedno z moich WIELE dzieci, bo wiesz, życie w kwarantannie i wszyscy zrobiliby ten sztuczny, obowiązkowy chichot.
I przysięgam na Boga, gdybym musiał jeszcze raz usłyszeć ten fałszywy chichot, podczas gdy szeptem krzyczałem do dwójki moich najstarszych dzieci: PROSZĘ. ZATRZYMAĆ. WALCZĄCY. DLA. DWA. CHOLERA. SEKUNDY. żebym mógł wyartykułować jasną myśl, zamierzałem pęknąć. Czułam gniew bulgoczący w mojej klatce piersiowej. Coraz bardziej się niecierpliwiłem. Bardziej urażony. Bardziej niespokojny.
Więc po tym spotkaniu pozwoliłem mu to zrobić. Wyjaśniłem, jak wyglądał dla mnie dzień pracy w kwarantannie. Do najdrobniejszych szczegółów – od znalezienia zgubionego buta, smarowania kremem przeciwsłonecznym na małych twarzach, gdy używam ramienia, aby przytrzymać telefon przy uchu, po oparzenia palców, ponieważ zapomniałem założyć cholerną rękawicę do piekarnika, kiedy wyciągałem tarty z piekarnika, ponieważ rozproszyło mnie spotkanie Zoom.
Na koniec powiedziałem Proszę wyjaśnij mi, jak teraz wygląda dla CIEBIE dzień pracy w ramach kwarantanny. Jego wyraz twarzy był sobowtórem emoji z szeroko otwartymi oczami.
Słuchaj, wiem, że jego praca jest intensywna i na wysokich stawkach. Wiem, że przyjście z jego biura do naszego domu, z wszystkimi naszymi dziećmi w domu przez cały dzień, nawigacją na odległość i ogólnym chaosem związanym z posiadaniem dużej rodziny podczas próby zrównoważenia obciążenia pracą, było ogromną zmianą. Wiem, że nawet w najbardziej postępowych firmach wciąż jest dużo seksizmu, gdzie władze oczekują, że mama zadba o dzieci, aby mężczyźni mogli robić bardzo ważne interesy. Miał więc wiele do przebrnięcia, kiedy pogodził się z tym, jak będzie wyglądać nasza nowa normalność.
ameda mya review
Ale miał wystarczająco dużo czasu, a teraz musiał to rozgryźć. Tak jak ja.
Przypomniałem mu, że chociaż pomaga dzieciom i przy pracach domowych, wydaje się również korzystać z luksusu wyłączania tego, gdy dostraja się do swojej pracy. To nie działa, gdy twój małżonek również pracuje w pełnym wymiarze godzin, a czwórka twoich dzieci jest w domu przez czas nieokreślony.
Uznał, że będzie musiał ustalić priorytety swoich spotkań i przełożyć niektóre inne, abym mogła uczestniczyć w niektórych z moich bez dzieci wiszących na moich nogach (lub cyckach). Powiedział, że będzie mu łatwiej wiedzieć, gdzie jego pomoc jest najbardziej wartościowa, aby mógł podejmować świadomy wysiłek, aby tak się działo każdego dnia.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Sammie (@sam.angoletta) w dniu 24 marca 2020 r. o 15:19 czasu PDT
Zaczął faktycznie blokować swoją godzinę lunchu (tak bardzo, jak to możliwe) w swoim kalendarzu, aby w tym czasie mógł bawić się z dziećmi na zewnątrz. Pomaga im to spalić energię, a także daje im trochę czasu razem. Wygraj, wygraj.
Nadal jest tu bałagan, dosłownie i w przenośni. Nadal działamy sobie na nerwy, zwłaszcza gdy jesteśmy pod presją terminów i bzdur na koniec kwartału. Nadal czuję, że noszę przysłowiowy ładunek psychiczny i jest to naprawdę ciężkie, ale większość z tego to niepokój i zmartwienie, że nie mogę się wyłączyć ani nie mogę tego przekazać.
To będzie ciągła rozmowa. Nie wiemy, kiedy życie wróci do normy ani jak będzie wyglądała szkoła jesienią, więc będziemy musieli odkładać to, aby dowiedzieć się, co działa.
baby milk container
Ale świadomość, że jest ze mną w okopach, próbując poradzić sobie z tym pandemicznym szaleństwem, podczas wychowywania tych czterech dzikich, niesamowitych dzieci, ogromnie pomaga. Niezmiernie . Czuję się widziany (przez większość czasu), uprawomocniony i jakbym miał prawdziwego partnera, który ceni mnie, moją pracę i mój wkład w naszą rodzinę.
Musimy sprawić, żeby to zadziałało, powiedziałem.
Zawołałem go, a on słuchał. I oboje robimy, co w naszej mocy.
Zaczął też robić mi kawę każdego ranka i dostarczać ją do mojego stolika nocnego, kiedy karmiłam dziecko. To mądry człowiek. Zacznij dobrze dzień, a ona może ci wybaczyć później, że jesteś głupcem.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Sammie (@sam.angoletta) 12 kwietnia 2020 r. o 17:27 PDT
Podziel Się Z Przyjaciółmi: