Pokonywanie wstydu niewiedzy, kim był ojciec mojego dziecka

Macierzyństwo
kto jest ojcem dziecka?

Kayt Molina

Przesunąłem się nieswojo, biała kartka papieru trzeszczała pode mną. Mój żołądek był ściśnięty. Kiedy spojrzałam na twarz ginekologa, moje zbliżające się poczucie strachu zwielokrotniło się. Wiedziałem.

Test jest pozytywny. Jesteś w ciąży.

Wyraz mojej twarzy musiał ją uprzedzić, że powiedzenie Gratulacje może być trochę nie do przyjęcia, więc po prostu siedzieliśmy w ciszy przez dłuższą chwilę, gdy mój umysł zaczął szaleńczo wirować. Właśnie skończyłem 21 lat.

Byłem młody i przerażony. Byłem przerażony tym wszystkim zwykły rzeczy: byłem za młody. Byłem zbyt samolubny. Byłem za głupi. Świat był zbyt okropnym miejscem dla dzieci, nie chciałem dzieci. Byłem nieodpowiedzialny. Byłabym okropną mamą. nie potrafię o siebie zadbać; jak zaopiekuję się dzieckiem? Ale byłem przerażony z innego powodu – znacznie głębszego, mroczniejszego, bardziej wstydliwego – Nie wiedziałem, kim był ojciec.

Napisanie tych dwóch krótkich akapitów zajęło mi wiele lat, a nie są one nawet szczególnie dobrze napisane. Wstyd to coś, co musiałem rozwiązać i przezwyciężyć, ale piętno wydawało się nie do pokonania . Badanie ojcostwa przywołuje obrazy epizodów Maury'ego i maluje obraz pewnego rodzaju kobiety: stereotypu, skrajności. Zawsze myślałem, że kiedyś o tym napiszę — tej wielkiej, sekretnej części mojego życia — pewnego dnia, kiedy moi rodzice odeszli i nie będą już mogli się wstydzić, kiedy zaangażowane osoby rzadziej ją przeczytają, kiedy świat jest trochę dzieci , kiedy jestem trochę odważniejszy.

Żadna z tych rzeczy się nie wydarzyła, ale i tak to piszę.

Siedzenie i nic nie wydawało się złe. Nazywam się feministką. Rozpaczliwie pragnę przełamać bariery społeczne, które nas zamykają — zawstydzanie dziwkami, kulturę gwałtu. Nie chcę, aby kobiety w tej samej pozycji czuły się zawstydzone, przestraszone i samotne tak jak ja, ale Nie zrobiłem nic, aby podzielić się moim doświadczeniem w znaczący sposób .

Tak często ludzie wyobrażają sobie osoby o niższych dochodach, słabo wykształconych, kolorowych jako osoby mające problemy z ojcostwem – mit, który mogę pomóc rozwiać. Chcę odważnych rozmów. Chcę zakwestionować fałszywe założenia. Chcę nadal być otwarty na naukę i słuchanie nowych głosów. Przydarzyło mi się: wykształcona, mieszczańska biała dziewczyna, wychowana w dobrym, chrześcijańskim domu. Nie jestem wyjątkiem. Ja też jestem osobą duchową, ale zostałam zraniona przez Kościół i przez niego osądzona za dokonane przeze mnie wybory. Moja historia może pomóc w rozpoczęciu rozmów, które, jak sądzę, desperacko potrzebują. Ale nadal siedzę, nic nie robiąc — hipokryta.

Pomyślałam, że pewnego dnia moja córka ją przeczyta. Jak by się czuła? Od chwili, gdy zdecydowałam, że zostanę matką, jej uczucia były dla mnie najwyższym priorytetem. Czy przeczyta to i powie: Moja matka mnie nie chciała? Czy będzie się za mnie wstydzić, tak jak ja za siebie? Czy może postrzega mnie jako odważną kobietę, która dzieli się swoją historią, aby pomóc zmienić sposób, w jaki patrzymy na kobiety i matki? Mam nadzieję, że to drugie, ale nie jestem pewien. Najprawdopodobniej będzie po prostu przerażona czytaniem to byle co to wskazuje na istnienie życia seksualnego matki i natychmiast przestać czytać.

To też jest część jej historii. Ale jest to właśnie ta — część — i część, za którą nie ponosi odpowiedzialności, i taka, która nie ma żadnego znaczenia dla jej wartości i tożsamości. Ten bałagan był mój. Ta część była moją własną — moją historią — i moją prawdą do opowiedzenia. I ostatecznie musi to być moja decyzja, żeby się nim podzielić. Więc robię to dzisiaj. Szczerze mówiąc, nadal czuję się przerażająco, ponieważ czuję się bardzo podobnie jak tego dnia w gabinecie położniczym: sama. Ale ja dzisiaj wie Nie jestem sam. Zdarza się i prawdopodobnie częściej niż myślisz. Nikt o tym nie mówi — nie poważnie . Ale będę że osoba dzisiaj.

Płakałam, siedząc w poczekalni przed USG. (Aby zobaczyć, jak daleko jesteś, powiedziała, jakbym znała różnicę między 5 tygodniem a 15.) Szczęśliwe, oczekujące matki z dumą gładziły swoje wystające brzuchy. Byli pełni radosnego życia. Na półce przede mną leżała Biblia, wpatrując się we mnie, wiercąc dziury w mojej skórze.

Patrzyłem tępo na lekarkę, gdy wyjaśniała moje opcje. Ukłoniłem się. Wydałem ciche dźwięki zrozumienia. Wyszedłem. Wsiadłam do samochodu, ściskając czarno-białe zdjęcie mojego dziecka — małą kulkę nierozpoznawalnego człowieczeństwa. Jechałem do pracy we mgle. Zwymiotowałem na parkingu. Stres sprawił, że moje ciało poczuło się, jakbym się gotowała, moja skóra była ogniem.

W ciągu kilku sekund przez mój umysł przemknęło tysiąc pomysłów. Była natychmiastowa odpowiedź: Po prostu nie miej dziecka. To decyzja, z którą się zmagałem, ale wiedziałem, głęboko w kościach, w ukrytym miejscu, że będę miał dziecko. nie mogę tego zrobić, część mnie powiedziała. Ale wiedziałem, że mogę i będę (i zrobiłem). I ta część mnie, ta część, która o tym wiedziała, jest większą częścią i ta część, która wygrała.

Ale wciąż było sytuacja . Wiesz, fakt, że nie wiedziałam, czyje dziecko będę miała. Poszedłem tam, gdzie zwykle idę po odpowiedzi: Google. Potrzebuję tylko jednej pełnej nadziei historii, pomyślałem. Muszę tylko przeczytać doświadczenie jednej osoby. Jak przez to przeszła? Jak ona się czuła? Jak sobie z tym poradziła? Ale wystarczyło pięć minut wyszukiwania w Internecie, aby poczuć się okropnie, ponieważ zamiast sensownego wglądu czytam takie rzeczy:

to jest tandetne

Okropni rodzice. Okropne istoty ludzkie.

best warrior names

Jeśli nie zostałaś zgwałcona lub byłaś prostytutką, jak możesz nie wiedzieć, a przynajmniej mieć pojęcie, kim jest ojciec? Nie rozumiem.

Byłem już zajęty wyzywaniem i obrażaniem siebie. Teraz czułem się celem ich ataków, obiektem ich szyderstw, a nawet nie byłem osobą zadającą pytanie, liczącą na pomocną radę. Każda złośliwa rzecz, którą ktoś o mnie lub do mnie (lub za moimi plecami) powiedział, była kroplą w wiadrze wstrętu do samego siebie, którego doświadczyłem natychmiast po uświadomieniu sobie, że jestem w ciąży. Dosłownie siebie nienawidziłem. I komentarze takie jak te powyżej (i te wypowiedziane) do mnie) dał mi natychmiastową mentalność, że to ja kontra świat.

Zrobiłem kilka 10-minutowych badań, jak ustalić dzień poczęcia (temat, który powinienem był zbadać) przed, Wiem). Oczywiście wiedziałam, z kim uprawiam seks. Oczywiście wiedziałem, kiedy uprawialiśmy seks. Ale nie miałam pojęcia, kiedy była moja ostatnia miesiączka, kiedy normalnie ją miałam ani jak się spóźniłam. Byłem zbyt zajęty pracą, chodzeniem do szkoły, życiem własnym – nie dbałem o synchronizację z moimi procesami cielesnymi.

W ciągu jednego miesiąca spędziłem tydzień w związku (który się skończył), krótko umawiałem się z nowym facetem (to było niezręczne), próbowałem ożywić stary romans (nieudana próba) i zacząłem spotykać się z kimś nowym (poszło dobrze) .

similac product recall

byłem wierny kiedy byłem w związkach . O dziwo nawet nie brałem pod uwagę tego spania w pobliżu. Miałem moralność i powody. Mogłem to usprawiedliwić i próbowałem. Dopóki się nie zorientowałem Nie mam nic do usprawiedliwienia ani udowodnienia . Cztery tygodnie to długi czas, kiedy przechodzisz przez zmianę związku — wiele może się wydarzyć i wiele się wydarzyło. Po pierwsze, zawiodły mnie moje pigułki antykoncepcyjne. Teraz byłem tutaj, ustawiając podejrzanych w kolejce i zgadując z prawdopodobieństwem. nie mógłbym być pewnie, nie absolutnie.

Opcja 1: Eeenie-meenie-minie-moe-wybierz-ojca-od-nie-wiesz. Ale to było niskie, nawet dla mnie (a czułem się raczej nisko).

Opcja 2: Tajemnicze podejście. Tylko nie mów nikomu byle co . Po prostu rób niejasne odniesienia, gdy o to poprosisz. Ojciec, o tak, był dobrym człowiekiem. Samotny typ człowieka. Zaciśnij moje usta, wzruszam ramionami. O tak, ojciec, cóż, umarł na wojnie . Dopasuj mój idealny kok w stylu lat 50., gdy odchodzę, kołysząc biodrami, brzęcząc obcasami.

Opcja 3: Uczciwość. Z każdym. Bez względu na to, jak bardzo to bolało (boli). Bez względu na to, jak bardzo to było do dupy (świetnie). Obserwuj, jak każda twarz popada w rozczarowanie, słyszę każde westchnienie, każdą zniewagę (i te wypowiedziane za moimi plecami, które zamiast tego musiałam poczuć), odbyć każdą trudną rozmowę i zanurzyć się w moim poczuciu wstydu.

Uczciwość obiecała mi to, co było dla mnie najważniejsze: Moja córka ma prawo wiedzieć, kim był jej ojciec. Byłoby okrutnym i samolubnym okradać ją z tej części jej tożsamości: części, którą mogłaby przyjąć lub zlekceważyć. To jej prawo do tej decyzji bardzo mnie zmotywowało. Byłem nieodpowiedzialny i głupi, ale przynajmniej mogłem powiedzieć jej prawdę. Miałem wizje, kiedy miała 18 lat, desperacko szukając części jej historii, z której tak niedbale ją okradłem.

Przepraszam pana? Czy jesteś moim ojcem?

Mogłem przynajmniej ją od tego uratować, nawet jeśli oznaczało to robienie rzeczy i proszenie rzeczy, które były niewiarygodnie niezręczne i trudne. To była moja odpowiedzialność. Moje wybory sprawiły, że to pytanie stało się możliwe i to właśnie moje wybory dostarczyły odpowiedzi. Oto skąd wiedziałam, że będę dobrą matką, jeszcze zanim się urodziła: stawiam jej potrzeby ponad moje.

To moje wybory sprawiły, że pytanie to stało się możliwe i to właśnie moje wybory dostarczyły odpowiedzi.

Swoją drogą chcę pisać (bo może nigdy więcej o tym nie napiszę), niczego nie żałuję . Przyznam się, że byłem nieodpowiedzialny i naiwny, ale kto nie jest w pewnym momencie swojego życia? Chciałbym, żeby wiadomość o istnieniu mojej córki nie spotkała się z radosnym uniesieniem, a nie z całym bagażem i bólem, które ja stworzony, ale kocham ją szaleńczo, nie wyobrażam sobie życia bez niej i nadal trwam w przekonaniu, że twoje życie seksualne jest twoim wyborem – jedynym, którego możesz dokonać – i nie czyni nikogo lepszym ani gorszym od kogokolwiek innego. Dziś nie czuję bólu ani żalu. Po prostu czuję miłość i wdzięczność, że sytuacja, która wydawała mi się najgorszą rzeczą, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła, stała się najlepszą rzeczą. Nie czuję wstydu . Zostawiłem to wszystko za sobą dawno temu. To tandetne, tak, ale prawdziwe.

Poszedłem do pracy i próbowałem przejść przez ruchy normalnej zmiany. Ukryłam się za fałszywym uśmiechem, z roztargnieniem zapisywałam zamówienia, dostarczałam jedzenie. Ale moje serce waliło i wszyscy pytali mnie, co się stało? Um, całe moje życie właśnie się zmieniło, więc chcesz frytki z tym?

Mój kierownik odesłał mnie wcześniej do domu. Nie wyglądasz tak dobrze.

Ja też nie czułem się dobrze. Nie byłem dobry. A może byłem? Nie zrobiłem dobrze. Ale mógłbym. Mogłem zrobić dobrze. I zrobiłbym to. I zrobiłem.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, przejdź do polubienia naszej strony na Facebooku, To osobiste , kompleksowa przestrzeń do dyskusji o małżeństwie, rozwodzie, seksie, randkach i przyjaźni.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: