celebs-networth.com

Żona, Mąż, Rodzina, Status, Wikipedia

Mój najlepszy przyjaciel to facet, a mój mąż nie ma z tym problemu

Relacje

Westend61/Getty Images

Poznałem mojego najlepszego przyjaciela, gdy miałem 19 lat. Byliśmy młodzi i żyliśmy naszym najlepszym życiem w Nowy Jork. Kontynuowałem karierę jako tancerz, a on wkraczał do przemysłu muzycznego jako producent. Zaprzyjaźniliśmy się od pierwszego dnia, a on od tamtej pory jest jak brat z innej matki. A teraz robimy tę rzecz przyjacielską od ponad 22 lat.

Zasadniczo wymyśliliśmy, jak razem dorosnąć. Był przy mnie przez wiele związków i rozstań i kibicował mi, kiedy zakochałam się w moim mężu. Z biegiem lat, tak jak życie, tylko się zbliżyliśmy – a mój mąż był w porządku z naszą przyjaźnią na każdym kroku.



jak dzieci stają się krzywonogie?

Zanim zaczniesz zakładać, mój mąż nie jest w żadnym stopniu awanturnikiem. Przyznaję, że jestem bardzo upartą kobietą i potrzebuję silnej osobowości, aby to zrównoważyć. A jego pewność siebie i umiejętność wzywania mnie, gdy jestem wrzodem w tyłek, to tylko niektóre z głównych powodów, dla których zdecydowałam się z nim wyjść. Nie wspominając, że był jedynym facetem, którego moja najlepsza przyjaciółka lubiła od samego początku.

Chodzi o to, że jestem typem dziewczyny, która zawsze miała przyjaciół facetów. Ludzie myślą, że to oznacza, że ​​nie lubię kobiet, ale to po prostu nieprawda. Byłem w sorority w liceum, mieszkałem z dwiema innymi kobietami, kiedy byłem samotny, i przez lata chodziłem na salsę w każdy weekend z tą samą grupą pań. Nawet teraz mam grupę niesamowitych dziewczyn, uwielbiam jeździć na dziewczęce wycieczki i jestem członkiem kilku grup mam. Więc nie jestem typem, który nie może dogadać się z kobietami.

nieodpowiednie podryw dla niej

Było coś we mnie i moim najlepszym przyjacielu, co zadziałało od samego początku. Zaczęło się od tego, że zaoferował mi jedzenie pierwszego dnia, kiedy się poznaliśmy, i wiedziałam, że możemy przynajmniej zostać przyjaciółmi smakoszy. Następną rzeczą, o której wiedziałem, że bawiliśmy się razem, działając jako skrzydłowy innych i wspierając się nawzajem w zmianach kariery i relacjach.

Jestem heteroseksualną kobietą, a on heteroseksualnym facetem. Ale przez ponad 20 lat, które spędziliśmy razem, nigdy nie było między nami nic seksualnego… nawet pocałunku. Rozmawiam z nim prawie codziennie i mówimy sobie, że cię kocham… cóż, to bardziej jak kocham cię, ale rozumiesz. Podróżowałam po całym kraju, aby być z nim podczas jego chemioterapii i był przy mnie, kiedy go potrzebowałam.

Jesteśmy jak każda para najlepszych przyjaciół tej samej płci. Co robimy, kiedy spędzamy czas? Idź na zakupy, jedz dużo dobrego jedzenia, śmiej się i oglądaj złą telewizję. Zna mnie lepiej niż ktokolwiek inny i zawsze mogę liczyć na jego szczerą opinię, nawet jeśli nie to chcę usłyszeć. I tyle razem przeszliśmy: chłopaków, dziewczyn, małżeństwa, dzieci, rozwodu, a nawet raka.

Mówimy sobie w zasadzie wszystko i zawsze będziemy się wspierać bez względu na wszystko. A poza tym, do kogo lepiej narzekać na swojego męża niż do najlepszej przyjaciółki? Ale jedyną różnicą w stosunku do przyjaciela faceta jest to, że otrzymuję bonus w postaci uczciwej męskiej perspektywy, której wiem, że mogę zaufać… więc jest to dla mnie korzystna wygrana.

Jak myśli o tym mój mąż? Na szczęście nie jest typem zazdrosnym i nic z tego go nie dziwi. Dla niego mój najlepszy przyjaciel nie różni się niczym od moich koleżanek. Czy się znają? Oczywiście. Czy są blisko? Nie. Czy wszyscy razem spędzamy czas? Ani trochę.

I to nie dlatego, że brakuje mi rzeczy w moim małżeństwie. Mój mąż jest jedną z moich ulubionych osób na świecie i dzielimy razem szczęśliwe życie. Jest pierwszą osobą, z którą chcę podzielić się dobrą nowiną i ramieniem, na którym płaczę, kiedy tego potrzebuję. Możemy siedzieć do późnych godzin nocnych, rozmawiając o różnych rzeczach, a czasami uwielbiam po prostu siedzieć z nim w ciszy i robić swoje razem.

śliczne kostiumy na Halloween dla majsterkowiczów

Ale mój mąż i ja zawsze byliśmy dość niezależnymi ludźmi. Nigdy nie byliśmy parą, która jest stale przywiązana do biodra. Zawsze było dla nas ważne, aby prowadzić życie towarzyskie poza naszym związkiem. Mam przyjaciół, z którymi on się nie spotyka i on ma przyjaciół – w tym kobiety – z którymi nie spędzam czasu. I oboje jesteśmy z tym w porządku.

Wiem, że wiele osób w związkach heteroseksualnych nie czuje się komfortowo, gdy ich małżonkowie mają bliskich przyjaciół płci przeciwnej, i rozumiem. To nie jest norma. To znaczy, każdy inny rom-com dotyczy najlepszych przyjaciół płci męskiej / żeńskiej Wreszcie zakochiwać się. I zostaliśmy zaprogramowani, aby wierzyć, że niemożliwe jest nawiązanie platonicznych relacji z płcią przeciwną… ale to po prostu nieprawda.

Mój mąż i ja sobie ufamy. Mamy zdrowy, kwitnący związek, któremu, jak sądzę, dobrze służy fakt, że nie jesteśmy od siebie całkowicie zależni ani nie jesteśmy od siebie uzależnieni 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Tak więc, jeśli uważasz, że żaden mąż nie powinien znosić, że żona ma najlepszego przyjaciela płci męskiej, możemy się nie zgodzić. Ponieważ pod koniec dnia mój mąż nie ma nic przeciwko – i tylko to się dla mnie liczy.