Dlaczego chcę rozwodu, chociaż boję się to przyznać

Relacje
dlaczego-chcę-rozwodu-chociaż-się-boję

Shutterstock / Sojusz

Jestem mężatką od prawie 12 lat. W tym czasie kupiliśmy dom i samochód, nabyliśmy królika i mieliśmy razem troje dzieci. Mieliśmy dobre czasy, złe czasy, szczęśliwe i smutne czasy, a teraz chcę rozwodu.

Kłopot w tym, że boję się komukolwiek to głośno powiedzieć.

Mój mąż nie jest złym człowiekiem – daleko od tego. Jego praca oznacza, że ​​jest bardzo szanowanym członkiem społeczności. Ludzie często mi mówią: Twój mąż jest śliczny, albo to taki miły człowiek i taki jest. Jest troskliwy, miły i kochający dla swoich dzieci, jest dobrym przyjacielem i fajnie jest być w pobliżu.

Moja mama z dumą opowiada ludziom, że wyszłam za dobrego człowieka o złotym sercu. Co najmniej trzy razy w tygodniu mówi się mi, jakie to szczęście, że mam męża. Jak mogę się odwrócić i poprosić o rozwód, kiedy pozornie nic się nie dzieje?

Nie walczymy, nie jest okrutny, nie spotkałem nikogo innego – i nie chcę – ale po prostu nie łączymy się już jako mąż i żona.

Odkąd nasze najmłodsze dziecko poszło do szkoły, mam trudności ze znalezieniem pracy, co z kolei miało ogromny wpływ na moją samoocenę. Tak naprawdę nie czuję, że jestem coś warta dla nikogo, z wyjątkiem moich dzieci. Nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś powiedział to mojemu mężowi on miałam szczęście, że byłam żoną ja . Nie pamiętam, kiedy ostatnio powiedział mi, że tego dnia wyglądam ładnie, i na pewno nie mogę ci powiedzieć, kiedy ostatnio nazwał mnie piękną.

Nie sądzę, że to dlatego, że już tak nie myśli; po prostu przestał się wysilać i zaczął brać mnie za pewnik. Nie uprawialiśmy seksu od roku. Cały rok. Mam 35 lat i nie chcę rezygnować z seksu do końca życia.

Nie mogę jednak nikomu tego powiedzieć. To sprawia, że ​​brzmię płytko i jakbym chodziło mi tylko o jedną rzecz. To nie jest nawet sam akt. Po prostu chciałabym czegoś więcej niż powierzchownych pocałunków, które dostaję trzy razy dziennie, kiedy wychodzi do pracy, wraca do domu, a potem, kiedy mówimy dobranoc. Chcę, żeby ktoś mnie przytulił, uśmiechnął się do mnie, zaskoczył i pocałował moją szyję, gdy stoję przy piecu… cokolwiek.

Wszystko to powiedziawszy, nadal się dogadujemy, ale jest to bardziej związek brata i siostry, a kto chce być żonaty z ich bratem?

girl greek names

Innym problemem, przed którym stoimy, są pieniądze. Podczas gdy ja staram się znaleźć pracę, która pasuje do harmonogramów naszych trojga dzieci, z których jedno jest niepełnosprawne, koszty życia rosną. Możemy pokryć rachunki, utrzymać samochody w ruchu, nakarmić i ubrać nasze dzieci, ale to wszystko.

Mój mąż mówi mi, że powinnam być zadowolona z naszego losu i jestem. Cieszę się, że moje dzieci to piękni mali ludzie. Jestem wdzięczny, że jesteśmy właścicielami naszego domu. Jestem wdzięczna, że ​​w większości cieszymy się dobrym zdrowiem, ale chcę od życia więcej.

Chcę móc płacić za lekcje muzyki dla moich dzieci. Chcę je zabrać na wakacje. Chcę je zabrać na obiad, nie martwiąc się, skąd przyjdą pieniądze na pokrycie tego.

enfamil infant formula abbott

Chcę móc spać w nocy i nie spanikować w panice, zastanawiając się, co zrobić, jeśli w przyszłym miesiącu nie będę mieć wystarczająco dużo pracy.

Błagałam męża, żeby poszukał lepiej płatnej pracy. Wielokrotnie wraca i mówi mi, że też muszę znaleźć pracę. Rynek pracy w niepełnym wymiarze godzin, szczególnie w przypadku pracy dla dzieci, jest zalany kandydatami. W zeszłym tygodniu złożyłem podanie o 27 prac biurowych w niepełnym wymiarze godzin. Większość nawet nie potwierdza Twojej aplikacji. Kilku wysyła standardowy list o odrzuceniu. Niektórzy udzielają ci wywiadu, co jest jeszcze gorsze, bo wtedy masz nadzieje.

Chcę, aby moje życie było lepsze dla siebie i dla moich dzieci. Nie chcę być nieszczęśliwą mamusią. Chcę, żeby moje dzieci cieszyły się dzieciństwem. Nie proszę, żebym im wszystkim kupił kucyka i Xboxa; Po prostu nie chcę się martwić, kiedy chcą jechać do obozu, na który nas nie stać. Chcę szybować, on chce się wlec. Teraz, gdy spełniły się wszystkie nadzieje i marzenia, które mieliśmy, kiedy pobraliśmy się po raz pierwszy, nie jesteśmy już pogodni.

Nie mogę tego nikomu powiedzieć, bo nie chcę być nienawidzony. On będzie ofiarą. Będę postrzegany jako próbujący odzyskać moje nastoletnie lata, samolubny, bezduszny i okrutny. Wiem, bo moja przyjaciółka odeszła od męża dwa lata temu i była nazywana to wszystko i jeszcze więcej.

Chociaż społeczeństwo lubi udawać, że rozwód jest w porządku, nadal wiąże się z nim ogromne piętno. O ile kobieta nie może powiedzieć, że miał romans lub był obraźliwy, rozwód zainicjowany przez kobietę jest nie do przyjęcia.

Dlaczego ktoś miałby zostawiać mężczyznę tak doskonałego (do świata zewnętrznego) jak mój mąż? Na pewno ma romans. Co za wredna suka żywiąca się pieniędzmi. Kto może być tak niemiły? A co z tymi biednymi dziećmi?

Nienawidzę, że stałem się tak zrezygnowany z mojego losu. Nienawidzę tego, że nie mam odwagi ani siły, by iść sam. Nienawidzę tego, że staję się coraz bardziej zgorzkniały i urażony wobec kogoś, kto jest zasadniczo dobrym człowiekiem, o dobrym sercu, i nienawidzę tego, że to mnie niszczy.

Któregoś dnia ktoś był niemiły dla mojej córki. Usłyszałem, jak mówię jej: Nie toleruj tego. Jeśli zamierzają cię tak traktować, odejdź. Trzymaj głowę do góry. Jesteś piękna i nie potrzebujesz tej negatywności w swoim życiu.

Gdybym tylko nauczył się słuchać własnych rad.

Jeśli połączyłeś się z tym artykułem, przejdź do polubienia naszej strony na Facebooku, To osobiste , kompleksowa przestrzeń do dyskusji o małżeństwie, rozwodzie, seksie, randkach i przyjaźni.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: