Realia bycia biednym

Kwestie Społeczne
Ubóstwo

Shutterstock

Biedny to taki subiektywny termin. Dla tych, którzy są bezdomni lub głodują, ktoś mieszkający w mieszkaniach Sekcji 8 z pomocą rządową prawdopodobnie wydaje się całkiem zamożny. Ale według typowych, wygodnych amerykańskich standardów większości ludzi, znaczną część mojego życia spędziłem w niekorzystnej sytuacji finansowej. Po ostrym rozwodzie moich rodziców, kiedy miałam 9 lat, przez całe moje wczesne dorosłe lata żyłam znacznie poniżej granicy ubóstwa: tego wyimaginowanego progu oddzielającego bogatych od tych, którzy nie mają. Moja mama pracowała na dwóch etatach, aby związać koniec z końcem (chociaż czasami te końce wcale się nie zbiegały), a niektóre lata były szczuplejsze niż inne, ale moja rzeczywistość była ciągłym stanem, w którym nigdy dość.

Dla mnie biedota jest palącym umartwieniem, które czułam, gdy moja zakochana w piątej klasie, stojąca za mną w kolejce w sklepie spożywczym, zachichotała, gdy zobaczył, jak moja mama płaci kartkami żywnościowymi. To przytłaczający płaszcz lepkiego letniego upału w naszym nieklimatyzowanym jednopokojowym mieszkaniu i jak twarde, skrzypiące sprężyny rozkładanej sofy ze sklepu z używanymi rzeczami, którą dzieliłem z mamą, wbijały mi się w plecy, bez względu na to, jak się ustawiłam. To dudnienie pustki z mojego żołądka, które wydawało się odbijać echem w naszych równie pustych szafkach, oraz smaki i konsystencje mleka w proszku, ogólnego masła orzechowego i rządowego sera pochodzącego z pudełka.

Bycie biednym to z desperacji zastawianie w zastaw wszystkiego, co jeszcze możesz mieć, i zarabianie groszy. Wypełnia każdy pojemnik, jaki masz – wannę, zlew, wiadra, dzbany – podczas gdy wciąż masz wodę, ponieważ wiesz, że twój wkrótce zostanie wyłączony. To mieszkanie w pustym mieszkaniu bez prądu i z nakazem eksmisji na drzwiach, bo wiesz, że jest 30-dniowy okres karencji, a jeśli do tego czasu czegoś nie wymyślisz, będziesz na ulicy. To obserwowanie, jak twoja własna krew opuszcza twoje ciało z cienkiej rurki, gdy podajesz osocze po raz drugi w tygodniu i już obliczasz, kiedy będziesz mógł dawać ponownie, bo hej, to 30 dolców.

Bycie biednym to korzystanie z toalety na stacji benzynowej przy ulicy i napychanie kieszeni papierem toaletowym, ponieważ nie ma cię w domu. To pogardliwe spojrzenia, traktowanie, jakie otrzymujesz, bo to musi być wszystko twoja wina, że ​​jesteś biedny, ty leniwy dupku – po prostu zbierz swoje gówno do kupy.

Dlaczego szczęście zależy od pieniędzy? Dlaczego to pieniądze, a nie coś innego? Pisałam w swoim dzienniku, kiedy miałam 18 lat, z mojego pierwszego samodzielnego mieszkania, w którym mieszkałam z moim chłopakiem (który później został moim mężem). Ponieważ nic innego nie pozwala na opłacenie rachunków. Nic innego nie mówi, czy mamy jedzenie, telefon, elektryczność czy transport. Zaledwie kilka tygodni temu odcięto nam prąd, a przez te 7 lub 8 dni było zimno i nie mieliśmy ciepła, światła, kuchenki, na której można było gotować. Potem, kiedy w końcu go włączyliśmy, nasz telefon został odłączony. Gdy nie było prądu, lodówka rozmroziła się, a jedzenie, które tam mieliśmy, zepsuło się. Teraz dosłownie nie ma nic do jedzenia. Nawet nasze podstawowe produkty spożywcze, takie jak ryż i cukier, zostały zużyte i nie mamy pieniędzy, aby kupić więcej. Dzisiaj zjadłam dwa krakersy, to wszystko, a jest 3:30. Nie możemy robić prania – bez ćwiartek, bez mydła. Przez ostatnie trzy dni brakowało nam papieru toaletowego, więc używamy serwetek — ale właśnie dzisiaj zabrakło nam też serwetek.

Bieda jest stanem bytu, ale także uczuciem; niewidzialny, ale przytłaczający płaszcz, który cały czas nosisz na szyi. Czuje się pokonany, każdego cholernego dnia, nawet w dobre dni, kiedy nie zauważasz tego tak bardzo. To nieustający stres związany z gaszeniem przysłowiowych pożarów, decydowanie, co jest ważniejsze, gdy w końcu dostaniesz kilka dolców: płacenie czynszu, opłaty za media czy jedzenie? To świadomość, że twój kredyt jest zrujnowany na czas nieokreślony, ponieważ nie możesz sobie pozwolić na spłatę tego lub owego, lub czegokolwiek, naprawdę. To przygnębiająca świadomość, że musisz bez końca gonić za dolarami, czasami robiąc rzeczy, które są nielegalne lub przynajmniej nieprzyjemne, rzeczy, które są sprzeczne z twoją naturą, tylko po to, by patrzeć, jak te dolary prześlizgują się przez twoje palce, gdy utrzymują dach nad twoją głową inny miesiąc. Ale hej, szkoda tej pustej lodówki.

Nikt nie rozumie biednych ludzi, chyba że tam byli, a wystarczająco trudno jest być biednym, nie będąc jednocześnie niezrozumianym. Jako ktoś, kto przeszedł ponad milę w tych (obdartych) butach, chciałbym wyjaśnić kilka rzeczy.

Nie wszyscy na zasiłku pracują w systemie.

Chcę to teraz wyjaśnić, ponieważ to wielka sprawa. Jasne, wszyscy słyszeliśmy historie ludzi, którzy korzystają z pomocy rządowej, ponieważ są leniwi lub udają niepełnosprawność. Ale są też ludzie, tacy jak moja mama i niezliczona ilość innych, którzy korzystają z tego rodzaju pomocy jako pomocy, a nie jałmużny. Kiedy narzekałam, że muszę używać bonów żywnościowych, mama ściskała mnie za rękę i zapewniała, że ​​też tego nienawidzi, że to tylko tymczasowe, że będziemy ich używać tylko do czasu, aż będziemy mogli się utrzymać – nawet jeśli to oznaczało mając tylko absolutne minimum.

www.similac.com in Spanish

Ubóstwo nie jest narzucone samemu sobie.

Wokół biednych ludzi, tak jak oni, aktywnie, jest poczucie winy wybierać ten styl życia. Nikt nie mówi Hej! Walczmy o zaspokojenie nawet najbardziej podstawowych potrzeb! Ludzie są biedni z wielu powodów, a finansowe spustoszenie może przydarzyć się każdemu. Zanim rozpadło się małżeństwo moich rodziców, byliśmy przeciętną rodziną z klasy średniej, z domem i dwoma pojazdami, jedzącymi na mieście, oglądającymi telewizję kablową i cieszącymi się weekendowymi wycieczkami. Później byłam dzieckiem samotnej matki, która dostawałam obiad z banku żywności zamiast z restauracji. Nikt nie pyta o tego typu okoliczności. Nikt .

Z ubóstwa nie jest łatwo uciec.

Jeśli bieda jest narzucona przez pociąg, to dlaczego po prostu czegoś z tym nie zrobią? byłby kambuz; jeden zawsze podąża za drugim. Bycie biednym jest jak bycie na dnie głębokiej, brudnej dziury. Od czasu do czasu możesz znaleźć oparcie, korzeń do złapania tu czy tam, ale gleba kruszy się pod twoim ciężarem lub korzeń pęka – a kiedy upadasz, często okazuje się, że dziura jest głębsza niż wcześniej.

Kiedy ponownie włączysz wodę, abyś mógł się kąpać, spłukiwać i gotować makaron ramen, twój samochód ginie. Kiedy naprawisz swój samochód, tracisz pracę. Jesteś tak zajęty zbieraniem pieniędzy, aby żyć i łatać dziury (dosłowne i przenośne), które pojawiają się w każdej dziedzinie twojego życia, że ​​uzyskanie wystarczającej siły finansowej, aby faktycznie iść naprzód, może być niemożliwe. Nie ma miejsca na długoterminowe planowanie, gdy na co dzień masz problemy. Nie ma oszczędzania, gdy nie ma już nic do ocalenia.

Ludzie, którzy nie są biedni, nie mogą tego dostać.

Nawet jeśli jesteś osobą otwartą i nie osądzającą, która uważa, że ​​możesz skutecznie widzieć rzeczy z perspektywy innej osoby, istnieją aspekty ubóstwa, o których prawdopodobnie nigdy nie pomyślisz. Jak to, co się dzieje, gdy zaczynasz miesiączkować, ale produkty higieny dla kobiet są cholernie drogie, a masz pięć dolców na swoje nazwisko i też chcesz jeść. Albo musisz wybrać między tamponami a pieluchami.

Luksusy są ważną częścią życia.

Tak często słyszę ludzi, którzy nigdy nie doświadczyli cietrzewia biedoty o rzeczach typu: „Jeśli są tacy biedni, to dlaczego mogą sobie pozwolić na papierosy/telefony/kawę/fast foody?” Najlepszym sposobem, w jaki mogę to wyjaśnić, jest to: Istnieje powód, dla którego ludzie nazywają zakupy terapią detaliczną – czasami poprawia to samopoczucie. Kiedy jesteś biedny, całe twoje życie toczy się pod ciężarem stresu, osądu, braku wystarczającej ilości lub bycia wystarczająco dobrym. To ludzka natura chcieć — nie, potrzeba — okazjonalny popis, bez względu na to, jak bardzo jesteś nędzny. Nie żałuj biednej osobie jednej z niewielu rzeczy, które sprawiają, że czują się trochę bliżej reszty społeczeństwa.

baby girl names.unique

Bycie biednym kosztuje.

Nie jestem wprawdzie ekonomistą, ale sposób, w jaki firmy próbują uzyskać dodatkowe pieniądze od ludzi, którzy tego nie robią mieć to coś, co mnie zbijało z tropu od dzieciństwa. Załóżmy, że przekroczyłeś konto bankowe o 20 USD. Następnie bank pobiera opłatę za debet w wysokości 35 USD, w dniu Top ujemnego salda — więc gdy uda Ci się zebrać 50 USD do depozytu, nadal brakuje Ci 5 USD. Zapomnij o kupowaniu czegokolwiek luzem, co zazwyczaj jest tańsze na dłuższą metę. To samo ze sprzedażą: nie możesz skorzystać z niższej ceny, jeśli nie masz pieniędzy w trakcie wyprzedaży. Nie ma nic dobrego w kupnie jednego, zdobądź go za darmo, jeśli nie możesz go nawet kupić.

Biedni ludzie nie potrzebują współczucia; potrzebują współczucia.

Gdybyś utrzymywał duży ciężar, a ręce paliły i drżały, za kogo byłbyś bardziej wdzięczny: za kogoś, kto przyszedł i powiedział: Tsk, przepraszam, że trzymasz ten ciężar, czy za kogoś, kto przyszedł i pomógł zdjąć trochę ciężaru? Biedni ludzie nie potrzebują nikogo innego, żeby im współczuć. Co oni zrobić Potrzeba to ktoś, kto zda sobie sprawę, że nie jest biedny, ponieważ jest leniwy, głupi lub zły – że jest ludźmi, tak jak każdy inny, z tymi samymi potrzebami, pragnieniami i nadziejami. Potrzebują ludzi, którzy przekazują darowizny i udzielają wsparcia programom, które im pomagają, ponieważ jest zbyt wiele głosów szydzących, że po prostu wykorzystują. Nie potrzebują zbawicieli — ludzi, którzy nagłaśniają, jakimi hojnymi dobroczyńcami są, aby wyglądać lepiej. Potrzebują cichego zrozumienia i chęci dzielenia się zasobami, które o wiele łatwiej przychodzą ludziom powyżej granicy ubóstwa.

Wypełnij pudełko rzeczami, które uważasz za oczywiste: Kawa, słodycze, tampony, płyn do płukania tkanin, puszyste skarpetki . Rolki ćwiartek. Papier toaletowy. Zabierz go do schroniska, banku żywności lub ośrodka ubóstwa. Zaadoptuj rodzinę na święta, ale nie pozwól, aby Twoje wsparcie ustało, gdy święta się skończą. Znajdź sposoby, by pomagać przez cały rok, nawet jeśli to tylko drobne rzeczy.

Ponieważ dla tych, którzy znajdują się w poważnych tarapatach finansowych, nawet drobiazgi są bezcenne.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: