Co najmniej 70% bycia rodzicem jest do bani

Macierzyństwo
dzieci-dąsanie-przy-stole dzieci-dąsanie-przy-stoleObraz za pośrednictwem Shutterstock

Wczoraj prowadziłem spotkanie pływackie z trzema innymi trenerami z mojego zespołu.

Jednym z nich był Cool College Babysitter (CCB), a drugim ojcem trójki dzieci (FOT), mniej więcej w moim wieku.

Kiedy stałem z nimi na pokładzie, CCB, który ma 22 lata, zapytał nas obu:

Jaki procent bycia rodzicem? do bani ?

Pomyślałem przez chwilę.

Co najmniej 70%, powiedziałem jej.

Ale nie więcej niż 97,5%, odpowiedział FOT.

Tak, widzisz? Kiedyś myślałam, że chcę mieć dzieci, ale teraz nie jestem taka pewna – powiedziała.

A potem FOT i ja natychmiast odpowiedzieliśmy: Ale ten 30 – 2,5% procent niessania jest całkowicie tego wart, bla, bla, bla obowiązkowa mowa rodziców.

Myślałem o tym zeszłej nocy.

Chciałbym zrewidować moją odpowiedź, aby była bardziej konkretna.

Bycie rodzicem to sport wytrzymałościowy.

Najbardziej ultra ultramaratony.

Super ultramaraton bez linii mety.

Jest to wyczerpujące fizycznie, psychicznie i emocjonalnie.

Są dni, w których odliczanie do pory snu zaczyna się, zanim dzieci w ogóle się obudzą tego ranka.

Ponieważ naprawdę są dni, w których 97,5% bycia rodzicem jest do bani.

W rzeczywistości FOT się mylił.

Są dni, w których 99,9% bycia rodzicem jest do bani.

enfamil neuropro comparison

Kiedy twoje maleńkie dziecko krzyczy bez końca przez siedemnastą noc z rzędu, jest do bani.

Kiedy twoja dwulatka bierze najbardziej obrzydliwe bzdury na świecie, zdejmuje pieluchę, rozmazuje gówno po podłodze i ciele własnymi rękami, a potem próbuje umyć się każdym czystym ręcznikiem w szafie, będąc rodzic jest do bani.

Kiedy masz siedem minut treningu na siłowni i ktoś z niani przychodzi cię szukać, bo twoje dziecko przez te siedem minut krzyczy o cholernym morderstwie, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy poprzedniego wieczoru wypiłeś jeden (lub cztery) za dużo kieliszków wina, a twoje dziecko budzi się półtorej godziny wcześniej niż zwykle i nie chce wrócić do cholery spać, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy próbujesz napisać post na blogu, a dzieciak próbuje wyrwać mysz z kabla, a inny wielokrotnie wciska pieprzoną figurkę w każdy klawisz na klawiaturze, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twoje dzieci jeszcze tego nie rozwinęły to uczucie w żołądku oznacza, że ​​w mniej niż 30 sekund wymiotuję na wszystko świadomość i rzygają na każdy niezmywalny przedmiot w twoim domu i każde pęknięcie, szczelinę i klamrę pasa bezpieczeństwa w twoim świeżo oddanym w detale samochodzie, bycie rodzicem naprawdę jest do dupy.

Kiedy twój nastolatek patrzy ci prosto w twarz i mówi, że jesteś suką lub że on… kurwa cię nienawidzi albo to nie możesz mi powiedzieć, co mam robić , bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy jakiś sukinsyn w szkole czepia się twojego dziecka i nic nie możesz na to poradzić, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twoja córka zostaje wyrwana z serca przez patologicznie kłamliwego, oszukującego, manipulującego, socjopatycznego dupka, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twoje dziecko jest okaleczone przez niepokój i przekonało się, że odprawianie określonych rytuałów jest jedyną rzeczą, która zagwarantuje mu bezpieczny powrót do domu ze szkoły, a nic nie możesz zrobić, aby natychmiast poczuł się lepiej, bycie rodzicem jest do bani. Dużo.

Kiedy jesteś wyczerpany i nie brałeś prysznica od czterech dni i po prostu nie możesz już tego znieść i całkowicie to stracić i powiedzieć swoim dzieciom, aby zamknij się, kurwa! ! a potem czuć się jak kompletna i kompletna porażka, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy mówisz swojemu 4-latkowi, żeby przestał coś robić, a ona patrzy prosto na ciebie, uśmiecha się i robi to ponownie, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy, bez względu na to, jak daleko od siebie siedzisz, dzieci w samochodzie nadal potrafią się dotykać i denerwować się nawzajem, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twój 14-latek miał być w domu o 5:00, ao 6:00 nadal nigdzie go nie można znaleźć, bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twoje dzieci zgubią dwudziestą ósmą parę gogli, włóż jednocześnie 5 płyt DVD do odtwarzacza DVD i rozbij ostatni pozostały obraz, który wisi na ścianie, ponieważ bycie rodzicem jest do bani.

Kiedy twoje dziecko robi to, co… twoje dziecko nigdy by tego nie zrobiło , bycie rodzicem jest do bani.

A kiedy ty i twój mąż nie uprawialiście seksu od trzech tygodni, i w końcu oboje zdołaliście nie zasnąć po 10:00, i jesteście zajęci przez 3 minuty, a jedno z dzieci wpada w najokrutniejszy kaszel w całym mieście. historii świata, bycie rodzicem jest do bani.

W dni, w których wszystkie te rzeczy dzieją się jednocześnie,

i tam Wola być tymi dniami,

to są dni, kiedy zbliżasz się do 99,9% punktu ssania.

Ale nawet wtedy jest 0,1%

Ten mały pocałunek.

Trzymając rękę przez 5 sekund.

Wchodząc do ich pokoju i obserwując w ciszy, jak śpią spokojnie.

Widząc uśmiech na ich twarzy, gdy sami coś osiągają.

Oglądanie ich współpracy, dzielenia się i śmiechu.

Bycie świadkiem wygranej w meczu lub pobicia rekordu.

enfamil recall february 2022

Oglądanie filmu, kolejki górskiej, Disney World lub Bożego Narodzenia oczami ich niezmąconych i niewinnych oczu.

Wysłuchanie nieproszonych Kocham Cię mamusiu.

Lub autentyczny i szczery Dzięki mamo .

W dni, kiedy wszyscy te rzeczy dzieją się od razu,

i tam Wola być te dni,

to są dni, które sprawiają, że zapominasz o tych, które są do bani.

Bez względu na procent.

Ponieważ dni bez ssania przewyższają liczebnie te bez ssania.

Ale nie będą przeważać kogoś coś im.

I właśnie dlatego warto.

Powiązany post: Macierzyństwo: Wielki Gruby Pieprz Cię

Podziel Się Z Przyjaciółmi: