Byłem po rozwodzie i podekscytowany powrotem do pracy — COVID-19 zmienił rzeczy
Ponomariova_Maria/Getty
antifungal essential oils
Podobnie jak miliony innych Amerykanów, od marca pandemia zmusza mnie do pracy w domu. Chociaż jestem wdzięczny, że nadal mam pracę, jestem też trochę przygnębiony. Dosłownie właśnie wróciłem do pracy po tym, jak byłem Zostań w domu, Mamo przez dziewięć lat, kiedy rozpoczął się koronawirus.
Zrezygnowałam z kariery po urodzeniu dziecka, aby mój mąż mógł skupić się na swojej karierze. Po przedszkolu i gazie kontynuowanie pracy nie miało dla mnie sensu. Bardzo podobał mi się fakt, że nigdy nie przegapiłem żadnej rzeczy, gdy mój syn był mały, ale jeśli kiedykolwiek byłeś rodzicem, który zostawał w domu, wiesz, że wiąże się to z własnym udziałem zmagań.
Chociaż znalazłem pracę jako pisarz, pracując w domu, zanim mój syn zaczął uczęszczać do przedszkola, nadal musiałem być w domu przed i po szkole. Byliśmy stabilni finansowo, więc było to wykonalne. Tak było, dopóki nie dostaliśmy rozwodu.
Rozwód miał miejsce w zeszłym roku i chociaż byłem smutny i czułem się przytłoczony wszystkimi zmianami, muszę przyznać, że byłem trochę podekscytowany, że w końcu mam powód, by znów pracować poza domem. Samotne życie stało się koniecznością, a ponieważ mój syn chodził do szkoły na pełen etat, mogłem pracować bez pomocy opiekunki.
Znalazłem pracę, która pracowała dokładnie w tych samych godzinach, w których mój syn był w szkole, i przez kilka miesięcy działała idealnie. Potem uderzył koronawirus i cały świat się zamknął. Gdybym wiedziała, że ostatni piątek, w którym pracowałam w marcu, będzie moim ostatnim prawdziwym dniem pracy, smakowałabym tym trochę bardziej.
Wiem, że niektórzy z was mogą uznać to stwierdzenie za całkowicie śmieszne i rozumiem. Praca czasami może być naprawdę do kitu. Nawet jeśli całkowicie kochasz swoją pracę, może to być stresujące. Ale przejście od mamy pracującej w domu do mamy pracującej znów dało mi poczucie wolności i celu.
Uwielbiałem znajomych z pracy, których poznałem. Kochałem to, co zrobiłem. Przez prawie dekadę mój świat kręcił się wokół opieki nad moim dzieckiem i domem i chociaż nie zmieniłbym tych lat na nic, zdecydowanie straciłem w tym procesie trochę siebie.

miejski / Getty
Myślę, że to powszechne, że matki pozostające w domu pragną tego, co mają pracujące mamy, a pracujące matki pragną tego, co mają pracujące matki. Jeśli nigdy nie byłaś mamą, która zostawała w domu, powiem ci, że naprawdę zaczyna ci brakować interakcji z dorosłymi. Przyjaciele z pracy to prawdziwa rzecz i są absolutnie cudowni. Spędzenie tego cennego czasu ze swoimi dziećmi to wyraźna wymiana, ale nadal brakuje tego połączenia z innymi dorosłymi.
Więc oto jestem, z powrotem do bycia mamą w domu. Ale teraz jestem rozwiedzioną, pracującą w domu mamą, która również pracuje w pełnym wymiarze godzin z domu i uczy się na odległość. Mam na myśli, że jest coraz lepiej i lepiej.
Wiem, że nie jestem w tym osamotniona. Życie wszystkich się zmieniło. Niezależnie od tego, czy przez cały czas byłeś niezbędnym pracownikiem, straciłeś pracę, czy zacząłeś pracować w domu, ta pandemia dotknęła nas wszystkich. Ta nowa normalność wcale nie jest normalna.
Wszyscy robimy to, co musimy. Zarabiamy jednak możemy, bo trzeba zapłacić rachunki. Dbamy o nasze dzieci, ponieważ są małymi ludźmi, którzy na nas polegają. Czasami tracimy spokój, ponieważ świat całkowicie się zmienił i nikt z nas tak naprawdę nie wie, jak sobie z tym poradzić.
Znowu robię tę całą sprawę z mamą w domu, ponieważ to tylko to, co trzeba zrobić. Mogę pracować w domu, a mój syn brał udział w zdalnym uczeniu się i jestem za to bardzo wdzięczny, ale nadal tęsknię za pracą, którą musiałem opuścić, aby to zrobić.
Prawdopodobnie nadejdzie czas, kiedy znów będę ćwiczyć poza domem, więc na razie zamierzam cieszyć się tymi dodatkowymi chwilami z moim dzieckiem, których inaczej bym nie miał. Spróbuję ponownie objąć bycie mamą w domu, mimo że nie było to częścią pierwotnego planu.
Jeśli jest jedna rzecz, której nauczyła mnie ta pandemia, to tego, że możesz planować i stresować się tymi planami, ile tylko chcesz, ale kiedy do tego dojdzie, życie rzuci ci kilka dużych podkręconych piłek. Niezależnie od tego, czy będzie to coś tak dużego, jak pandemia i rozwód, czy też tak małe, jak nowy układ w ulubionym sklepie spożywczym, musisz po prostu rzucić ciosy.
To, co zaplanowaliśmy dla siebie, nie zawsze jest tym, co zaplanowało dla nas życie. W tej chwili życie chce, żebym znów była mamą w domu. Chociaż myślałem, że ten etap mojego życia się skończył, zamierzam wykorzystać to, co najlepsze za drugim razem.
Zawsze będę wierzyć, że pozostające w domu mamy mają jedną z najtrudniejszych prac w okolicy. Ich wypłata składa się z pocałunków lizaka i stosów prania pachnącego Dreftem. To jeden z najbardziej niedocenianych zawodów. Przekształcanie maleńkich ludzi w dorosłych i wysyłanie ich w świat, aby odnieśli sukces i podbój, to nie lada wyczyn.
Mówią, że wychowanie dziecka wymaga wioski. Wiele matek, które pozostają w domu, robi to samodzielnie. Wiem, bo jestem jednym z nich. Do wszystkich mam pozostających w domu – czy to z wyboru, czy z konieczności – wiedz, że twoja praca jest niezbędna. W rzeczywistości jest to prawdopodobnie najważniejsza praca na świecie.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: