Czytam wiadomości tekstowe moich dzieci — i dużo się uczę o dzieciach innych ludzi

Wiek Dojrzewania
telefon dla nastolatków

LeszekCzerwonka / Getty

Czytam sms-y mojego dziecka, komunikatory, DM, a nawet kręcę się, gdy ona jest FaceTiming. Nie wędruję prywatnie, za jej plecami. Robię to na jej oczach.

Nie chodzi o to, że lubię unosić się w powietrzu; w rzeczywistości czasami chcę uciec z krzykiem, ponieważ nie mogę znieść przeczytania jeszcze jednego tekstu o tym, jak ktoś powiedział coś komuś innemu na lekcji matematyki, a życie jest takie trudne.

Pomyśl o tym. Kiedy byliśmy dziećmi, mieliśmy szczęście, że mieliśmy telefon w naszym pokoju, zdecydowanie nie nosiliśmy go w plecaku do szkoły i na pewno nie był to mini komputer (opowiedziałem wszystkim moim dzieciom, jak bardzo jest podekscytowany Miałem wtedy telefon w kształcie fortepianu z klawiszami do numerów). Gdybyśmy byli w naszych pokojach przez telefon, jakieś irytujące małe rodzeństwo prawdopodobnie przez cały czas waliło w drzwi, chcąc się zmienić. Największą prywatność, jaką miałam, była wtedy, gdy moja przyjaciółka wsunęła notatkę w szczeliny w mojej szafce. Kiedy więc zdecydowaliśmy, że nasze dzieci zasługują na więcej prywatności?

Nigdy nie traktowałem mojego braku prywatności jako afrontu dla mojej zdolności do dorosłości. Moi rodzice byli odpowiedzialni i byli tam, aby uczyć mnie, co jest dobre, a co złe. Wiek smartfona nie zdejmuje tej odpowiedzialności z naszych barków. W rzeczywistości twierdzę, że sprawia to, że jest to jeszcze bardziej potrzebne. Dlatego moje dzieci podpisują umowę, kiedy dostają telefony. Zgadzają się, że ich telefony są publiczną własnością rodziny, otwartą do wglądu w dowolnym momencie bez uprzedzenia. To proste — jeśli piszesz coś, czego nie chcesz, żebym czytał, prawdopodobnie schrzaniłeś.

Wiem, niektórzy z was pomyślą, że jestem totalnie niefajny. Może nazywasz mnie rodzicem helikoptera, ale wiecie co? Prawdopodobnie wiem więcej o tym, jak zachowuje się twoje dziecko, gdy nie ma cię w pobliżu, niż ty. Czasami chwytam telefon mojej córki, a ona przewraca na mnie oczami i wzdycha, jakby życie było okropne, ale ogólnie rzecz biorąc, poświęcenie czasu na faktyczne zaatakowanie prywatności mojego nastolatka to najlepszy ruch rodzicielski, jaki do tej pory zrobiłem.

doterra cold sore

Oto kwestia tego rodzaju związku — ponieważ wie, że i tak to zobaczę, i wie, że nie wariuję, jeśli przeczytam coś, co mi się nie podoba; przekazuje na ochotnika więcej informacji, niż ja sam byłbym w stanie odkryć (ponieważ prawdopodobnie nie mogę przeczytać wszystkich 1149 tekstów, którymi podzieliła się z twoim dzieckiem w tym tygodniu). Nie tylko przyszła do mnie i powiedziała mi, gdy chłopak poprosił ją o przesłanie zdjęcia buta, ale pokazała mi rozmowę tekstową, w której poprosił Twój córka też dla jednego. Czy wiesz, że zaproponował twojej córce kilka rzeczy, które wymagały od niej Google terminologii?

Wiem, że twoja zdrowa, grająca w siatkówkę córka opuszcza posiłki, żeby schudnąć. Wiem, że twój syn, który jest klasowym klaunem, jest okrutnie zastraszany przez innych chłopców. Wiem, że twoja cicha chrześcijańska córka zrobiła na Snapchacie rasistowski żart, który uważała za nieszkodliwy, ale to mogło łatwo wylądować na liście wydalonych ze szkoły.

Wiem, że twój słodki, przystojny syn, który robi wysokie honory, pisze SMS-y do dziewczyn cały dzień w klasie i że nazywa je dziwkami i dziwkami, ponieważ uważa, że ​​to zabawne. Wiem, że twoja mądra i zazwyczaj miła córka założyła grupę tekstową tylko po to, by porozmawiać o innej dziewczynie za jej plecami — a potem… powiedział jej o tym, co spowodowało, że zaczęła rozważać samobójstwo.

enfamil gentlease canada

To są dobre dzieciaki. To są moje dzieci i wasze dzieci. Zastanawiasz się, dlaczego tak wiele dzieci jest dziś przygnębionych aż do samobójstwa? Bardziej naruszaj prywatność swojego dziecka, a założę się, że się zorientujesz.

Często jestem zszokowany, gdy widzę drugą stronę tych dzieci (w tym moją własną). Przeczytałem myśli, o których nie wiedziałem, że ma. uczę się wszystko rodzaje akronimów, o których prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy. Używamy snapów i wiadomości tekstowych jako początku rozmowy, a nie strefy oceny. Nie naprawiam jej problemów, nawet jeśli naprawdę naprawdę chcę, ale pomagam jej znaleźć najlepszy sposób, aby przez nie przejść i uczyć się od nich.

To nie jest doskonały system. Czasami ona tego nienawidzi, a czasami ja też. Może to być nudne, irytujące i czasochłonne. Może to być stresujące, bolesne i mylące. Jeśli to wszystko dla wykształconej osoby dorosłej, czy możesz sobie wyobrazić, jak na Twoje dziecko wpływają wiadomości, które otrzymuje każdego dnia. Co z tym robisz?

Może mówisz: Cóż, chciałbym wiedzieć, czy moje dziecko wysyłało coś takiego. W tej chwili nazywam to bzdurami. Kilka razy, gdy zwróciłem się do innych rodziców o rzeczach, które widziałem, słyszałem, czytałem lub powiedziano mi, że spotkałem się z niezręcznością, zaprzeczeniem i zmianą statusu przyjaźni. Zdecydowałem, że wychowywanie dzieci i tak nie jest moją pracą.

Założę się o moją następną wypłatę i ¾ butelki mojego ulubionego wina za 10 dolarów, które pozostało w mojej lodówce, że w telefonie Twojego dziecka lub w mediach społecznościowych jest teraz coś, czego nie spodziewałbyś się i nie zaakceptowałbyś. Nie możesz być zaskoczony pewnego dnia, gdy twoje dziecko stanie się kimś innym niż myślałeś, że powinno być, jeśli tak naprawdę nie wiesz, kim jest teraz.

Oto twoje przyjazne ostrzeżenie: Twoje dziecko może być dupkiem. Obiecuję. Moje też. Powiedziała kilka godnych pożałowania rzeczy, w które prawie nie mogę uwierzyć (co przypomina mi, jak bardzo jestem wdzięczny, że te trójkątne notatki z moich szatni mogą zostać wyrzucone i nie zapisane elektronicznie). Nikt nie lubi słuchać krytyki na temat swojego dziecka, prawda? To jest do bani. Ale jeśli nie zaczniemy uczyć się, kim są nasze dzieci, gdy są za parawanem, następne pokolenie jest w duży kłopot.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: