Tak, mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem

Relacje
Tak, mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem

PhotoAlto / Sigrid Olsson / Getty

W tym momencie jest tak nadużywany, że w zasadzie banałem jest powiedzieć, że poślubiłem mojego najlepszego przyjaciela. Ale zabawne jest to, że nie uważałam męża za mojego najlepszego przyjaciela, kiedy go poślubiłam.

Miałem innego najlepszego przyjaciela. Robiła zakupy i plotkowała ze mną. Tak robią najlepsi przyjaciele, prawda? Słuchać się nawzajem i wspólnie wykonywać pedicure? Idź zobaczyć te same koncerty i filmy? Podziel się obsesją Justina Timberlake'a?

Ale po prawie dziesięciu latach małżeństwa i sześciu latach rodzicielstwa wiele moich poglądów uległo zmianie. Przyjaźń nie dotyczy już tego, z kim wychodzę na lunch. W rzeczywistości nie oglądam obecnie zbyt wielu filmów poza godzinami 9 i 22:30 (po tym, jak dzieci są w łóżku, a przed nami). Nie pamiętam nawet ostatniego koncertu, na który byłam. I mój ostatni pedicure związany wielokrotność Naklejki My Little Pony.

Spędzam z mężem więcej czasu niż z kimkolwiek innym, a on na pewno stał się moim najlepszym przyjacielem na przestrzeni lat. Nie obchodzi mnie, jak banalnie to brzmi; Z dumą nazywam go moim najlepszym przyjacielem. To intymność, którą zbudowaliśmy i którą z czasem zapracowaliśmy.

Widzieliśmy najlepsze i najgorsze dni i przeżyliśmy je razem. Pomogliśmy sobie nawzajem w niektórych z naszych najciemniejszych czasów i zbliżyło nas to do siebie, niż którekolwiek z nas się spodziewało.

Mam szczęście, że śmiejemy się z tych samych głupstw. Oboje jesteśmy zabawni i wierzymy, że śmiech wnosi do naszego życia trochę tak potrzebnej lekkości.

Nawet niechętnie toleruje rzeczy, które lubię, a których on nie lubi. Podobnie, udaję, że rozumiem, co mówi, kiedy opowiada o swoim projekcie futbolu fantasy.

Zawsze się wspieramy. Nieważne co.

Jesteśmy niesamowitym zespołem. Podchodzi, kiedy go potrzebuję. Na zmianę zmienia brudne pieluchy i budzi się w środku nocy, by pocieszyć zmęczone dzieci. Jest wspaniałym ojcem, a widok go rozmawiającego i bawiącego się z naszymi dziećmi wciąż przyprawia mnie o mdłości.

Walczymy, bo oboje jesteśmy pasjonatami, ale nigdy nie wpadamy w szał na długo i staramy się nie chować urazy. I staramy się walczyć uczciwie. Staramy się nie mówić sobie nawzajem okrutnych rzeczy, ponieważ wiemy, że są rzeczy, których nie można cofnąć.

Po tylu latach nadal cieszymy się swoim towarzystwem. Lubimy ze sobą rozmawiać, słuchać i uczyć się od siebie nawzajem. I czuję, że mogę z nim porozmawiać o wszystkim, bez strachu przed oceną. I nie mam wątpliwości, że mogę mu zaufać.

Robimy, co w naszej mocy, aby znaleźć czas na ponowne połączenie fizyczne, nawet jeśli są to tylko pocałunki, przytulanie lub dobrze zaplanowany chwyt za tyłek, aby przypomnieć sobie, że nadal to mamy. W tym przypadku jest chyba najlepszym przyjacielem z korzyściami.

hello bello diapers newborn

Ale co najważniejsze, kocha mnie za to, kim jestem, zachęca mnie do robienia tego, co kocham i wspiera moje decyzje, nawet jeśli niekoniecznie się z nimi zgadza. I staram się zrobić to samo dla niego.

Jesteśmy dla siebie mili i kochamy się bezwarunkowo. I w końcu o to właśnie chodzi w posiadaniu najlepszego przyjaciela. Oczywiście mam też inne bliskie przyjaźnie, ale mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem.

I szczerze, nie mógłbym prosić o gorętszego BFF.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, przejdź do polubienia naszej strony na Facebooku, To osobiste , kompleksowa przestrzeń do dyskusji o małżeństwie, rozwodzie, seksie, randkach i przyjaźni.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: