Co chcę, aby moja córka wiedziała, gdy zaczyna naukę w college'u?

Straszna Mama: Nastolatki I Nastolatki
Co chcę, aby moja córka wiedziała, gdy zaczyna naukę w college

Eva Katalin Kondoros / iStock

Och, co za podróż, to odpuszczenie! Od pieluszek po dyplomy, robimy co w naszej mocy. Inwestujemy nasz czas i nasze dusze w nasze potomstwo. Całujemy bu-bu i czytamy Kocham Cię na zawsze i Och, miejsca, do których pojedziesz! Uczestniczymy w koncertach zespołów, spotkaniach harcerskich, konferencjach rodziców z nauczycielami. Wpajamy wartości i uczymy charakteru.

Celebrujemy to, co czyni nasze dzieci wyjątkowymi i wspaniałymi. Śmiejemy się z nimi i płaczemy z nimi. Czasami nawet płaczemy za nimi.

Wytrzymujemy bezsenne noce, papier mache słonie, lekcje pływania i łamanie godzin policyjnych. Dbamy o to, by były tak bezpieczne, jak to tylko możliwe, trzymając się ich małych rączek i ucząc je patrzeć w obie strony przed przejściem przez ulicę.

I wtedy to się dzieje. Oni rosną. Puścili. My też musimy.

Poniżej znajduje się list, który zostawiłam na poduszce naszej córki w dniu jej przeprowadzki na pierwszym roku — w dniu, w którym uczepiłam się ręki męża i ledwo przeszłam przez ulicę na parking. To był dzień, w którym zdecydowałem się odpuścić i pozwolić jej wyruszyć w podróż w dorosłość. To był dzień, z którego byłam dumna i jednocześnie rozdarła moje serce na strzępy.

List zawierał słowa, których nie mogłem wypowiedzieć, ale czułem, że muszę je wypowiedzieć. Nawet teraz, prawie dwa lata później, płaczę, kiedy je czytam. Emocje tamtego sezonu wciąż we mnie budzą. Ale są częścią mojej historii, jej podróży, naszego życia.

Co mogą dla ciebie znaczyć moje słowa? Są dowodem na to, że możesz – i przetrwasz – tę podróż. Możesz boleć. Możesz uderzyć w niektóre wzburzone wody. Ale odnajdziesz też wielką radość w chwilach dorastania – Twojego i Twojego dziecka – podczas podróży pierwszego roku.

Droga Brooke,

Wyjeżdżając w tym tygodniu do Drake'a, walczę z mieszanymi uczuciami. Wiem, że jesteś gotowy i chętny do wyjścia. Chcę, abyś przez ten czas, twoje lata studenckie, ewoluowała jako kobieta, którą się staniesz. Naprawdę. Ale inna część mnie — lepka, przerażona matczyna część — chce cię przyciągnąć do siebie i nie puścić. Zdaję sobie sprawę, że to irracjonalne i przyznaję. Ale racjonalne czy nie, to jest prawdziwe. Zawsze wiedz, że jesteś kochany i że chcę dla Ciebie tylko tego, co najlepsze. Dlatego pozwolę ci odejść — bez względu na to, jak bardzo moje instynkty walczą, by uchwycić fragmenty małej dziewczynki, którą boję się stracić.

Mogę sobie tylko wyobrazić, co przyniesie twoja przyszłość. Ale znając ciebie, będzie to nieszablonowe rozwiązanie. Czy to poprzez naturę, wychowanie, czy konieczność, rozwinęłaś dar wytrwałości i szukania własnej ścieżki. Twój otwarty umysł i miłość do ludzi będą ci dobrze służyć.

Więc idź. Idź i doświadczaj życia. Przyjmij nowych ludzi i nowe pomysły. Proszę pamiętać, jakim przywilejem jest mieć tę okazję i jak najlepiej ją wykorzystać. Skorzystaj z zasobów i wolności, które są unikalne w tych latach Twojego życia. Ucz się ciężko. Graj ostro. Pracuj ciężko. College to coś więcej niż tylko naukowcy.

price comparison of diapers

Odchodząc, proszę bądź pokorny i wdzięczny. Nie każdy ma to doświadczenie, więc doceń to. Wszystko. Nawet zgryźliwi profesorowie. Łazienki wspólnoty. Jedzenie w stołówce. Zabierzesz coś z każdego aspektu, zarówno pozytywnego, jak i negatywnego. Wdzięczne serce pomoże ci być osobą łaskawą.

Zanurz się w nowym środowisku, ale proszę, nie zapomnij o mnie. Zadzwoń do domu raz na jakiś czas, aby dać mi znać, co dzieje się w Twoim życiu. Może nie będę tak zszokowany tym, czym się ze mną podzielisz. Prawdopodobnie sam już tego próbowałem. Mogę nawet podzielić się z tobą kilkoma przydatnymi spostrzeżeniami, jeśli ich potrzebujesz. Pomimo mojego statusu dinozaura pamiętaj, że kiedyś byłam w twoim wieku. Byłem też energicznym, energicznym, ciekawym studentem college'u. Nie zapomniałem o mieszanych emocjach i stresorach. Pamiętam niepewność. I zabawa. Kochanie, nie zapomnij się dobrze bawić.

Nikt nie kocha cię bardziej niż ja. Nikt nie chce twojego sukcesu bardziej niż ja. Zawsze będę Cię wspierać, ale Twoja przyszłość zależy od Ciebie.

Na razie zrobię co w mojej mocy, żebyś mógł odejść.

Miłość,

Mamo

Ten fragment pochodzi z książki Out to Sea: Przewodnik przetrwania rodziców po rejsie pierwszoroczniaków przez Kelly Radi.

Podziel Się Z Przyjaciółmi: