100 klasycznych i zabawnych żartów barowych, które sprawią, że upijesz się od śmiechu

Zabawa I Gry
żarty barowe

Kolekcja Silver Screen /Getty Images

Wieczór w ulubionym barze to zawsze fajny pomysł, dopóki nie zostaniesz uderzony niezręczną ciszą. Niezależnie od tego, czy jesteś na nowej randce, czy spędzanie czasu z przyjaciółmi , świetnym sposobem na przełamanie lodów jest dobry żart. A jaki jest lepszy dowcip do opowiedzenia w barze niż klasyczny, mężczyzna wpada w żart barowy. Dlatego poniżej podsumowaliśmy niektóre z naszych ulubionych żartów i kalamburów. Z tymi maluchami będziesz toastem nocy.

Oto kilka śmiesznych faktów, które sprawią, że dobry żart w barze. Czy wiesz, że Abraham Lincoln miał licencję na alkohol i sprzedawał whisky, zanim został prezydentem? Jeden z naszych ojców założycieli był w zasadzie barmanem! Aby zachować historię, wcześni koloniści wytwarzali alkohol prawie ze wszystkiego, na przykład z pomidorów, marchwi, cebuli, dyni, selera, buraków, a nawet mniszka lekarskiego. A jeśli uważasz, że to głupie, zgadnij, ile bąbelków znajduje się w jednej butelce szampana — 49 milionów! Ich korki mogą wyskakiwać z prędkością ponad 50 mil na godzinę, co jest wystarczająco mocne, aby pękać szkło.

Zapamiętaj że następnym razem, gdy zobaczysz, jak ktoś wyskakuje w telewizji. I pomyśl tylko, ile twoich ulubionych sitcomów odbywa się w barach (Hellooo! Twoje zdrowie , W Filadelfii zawsze jest słonecznie, i Jak poznałem twoją matkę ). Dowcipy są tworzone dla pubów i tawern, więc wykorzystaj nasze zabawne rzeczy, aby stworzyć swój komediowy moment. Ta lista jest tak dobra, że ​​nawet twoi trzeźwi przyjaciele będą się z nich śmiać.

male twin names
  1. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość wchodzą do baru…
    To było napięte.
  2. Facet wchodzi do baru i prosi o 10 kieliszków najlepszej szkockiej whisky typu single malt. Barman ustawia go, a facet robi pierwszy strzał z rzędu i wylewa go na podłogę. Następnie wykonuje ostatni strzał z rzędu i robi to samo.
    Barman pyta: Dlaczego to zrobiłeś?
    A facet odpowiada: Cóż, pierwszy strzał zawsze smakuje jak gówno, a po ostatnim zawsze robi mi się niedobrze!
  3. Mężczyzna wchodzi do baru. Powiedział: Ała.
  4. Oksymoron wchodzi do baru, dźwięk był ogłuszający.
  5. Trzy wampiry wchodzą do baru.
    Pierwsza mówi, wypiję kufel krwi.
    Drugi mówi, że też będę miał.
    Trzeci mówi, że wypiję kufel osocza.
    Barman mówi: Więc to będą dwie krwi i jedna krew Lite?
  6. NSA wchodzi do baru.
    Hej, mam dla ciebie świetny nowy żart! – mówi barman.
    NSA uśmiecha się i mówi: Słyszałem.
  7. Grzyb wchodzi do baru i zamawia drinka, ale barman krzyczy na niego, żeby wyszedł, zanim zacznie śmierdzieć.
    Grzyb wygląda na zaskoczonego i mówi: Dlaczego? Jestem fajnym facetem.
  8. Facet wchodzi do baru po długim dniu w pracy i zamawia drinka.
    Gdy tak siedzi, rozmyślając o swoim dniu, słyszy wysoki głos mówiący: Ta koszula świetnie na tobie wygląda!
    Mężczyzna rozgląda się, nic nie widzi i wraca do swojego drinka, nie myśląc już o tym.
    Ale chwilę później głos powraca, tym razem oferując: Wyglądasz na naprawdę fajnego faceta!
    Mężczyzna znów się rozgląda, nic nie widzi i wraca do swojego drinka, zastanawiając się, czy powinien zostać sprawdzony przez profesjonalistę.
    Wreszcie, kiedy jego nerwy ostygły i uwierzył, że głos zniknął, słyszy, że twoi rodzice są z ciebie naprawdę dumni!
    Wypija drinka i rozgląda się dziko dookoła. Sfrustrowany i nie znajdując żadnego możliwego źródła głosu, woła barmana.
    Mówi: Hej barman! Co to za głos, który ciągle słyszę?
    Och, to są orzeszki ziemne, odpowiada barman. Są bezpłatne.
  9. Comic Sans, Helvetica i Times New Roman wchodzą do baru.
    Wyjść! krzyczy barman. Nie serwujemy tutaj Twojego typu!
  10. Więc pięciodolarowy banknot wchodzi do baru, a barman mówi: Hej. To jest pasek dla singli.
  11. Wiszący imiesłów wchodzi do baru. Przy koktajlu i rozmowie z barmanem wieczór mija przyjemnie.
  12. Do baru wchodzi osoba cierpiąca na amnezję.
    Podchodzi do pięknej blondynki i mówi: Więc często tu przychodzę?
  13. Neutron wchodzi do baru i zamawia drinka.
    Kiedy neutron dostaje swojego drinka, pyta, Barman, ile jestem ci winien?
    Barman odpowiada: Dla ciebie, neutronie, bez opłat.
  14. Jimmy Wales* wchodzi do baru…
    (wymagany cytat)
    *współzałożyciel Wikipedii
  15. Dwóch przyjaciół razem wyprowadza swoje psy. Jeden ma duże czarne laboratorium, a drugi malutkie chihuahua. Mijają bar, a właściciel laboratorium mówi: Chodźmy na piwo .
    Piechur chihuahua narzeka: Byłoby świetnie, ale nie możemy tam zabrać naszych psów.
    Pierwszy odpowiada: Obserwuj mnie.
    Właścicielka laboratorium wchodzi z psem i zamawia piwo.
    Barman mówi jej: Przepraszam, nie możesz tu przywieźć psa.
    To mój widzący pies, odpowiada kobieta, udając obrazę. Barman szybko przeprasza i podaje jej piwo.
    Druga kobieta idzie za nią, ciągnąc za sobą chihuahua, i również zamawia piwo. Barman znowu mówi, że do baru nie wolno wprowadzać psów.
    To mój widzący pies, odpowiada kobieta. Tak, prawda, barman mówi: Chihuahua? Daj mi spokój.
    Kobieta odpowiada, nie tracąc rytmu, Dali mi chihuahua?!
  16. Mężczyzna wchodzi do baru. Siadając, podnosi wzrok i zauważa trzy kawałki mięsa zwisające z sufitu.
    Pyta barmana: Co z mięsem?
    Barman mówi: Jeśli możesz podskoczyć i uderzyć wszystkie trzy kawałki na raz, dostaniesz darmowe drinki na godzinę. Jeśli przegapisz chociaż jeden, płacisz za drinki wszystkich innych przez resztę nocy. Chcesz spróbować?
    Mężczyzna jeszcze raz przygląda się mięsu i mówi: Myślę, że zdam. Steki są za wysokie.
  17. Do baru wchodzą dwa smoki.
    Pierwsza mówi: Na pewno jest tu gorąco.
    Jego przyjaciel odskakuje, Zamknij usta!
  18. Śrubokręt wtacza się w pręt.
    Barman mówi: Hej, mamy drinka nazwanego twoim imieniem!
    Śrubokręt piszczy, Masz drinka o imieniu Philip?
  19. Dwóch facetów wchodzi do baru. Trzeci skacze.
  20. Dwa cudzysłowy wchodzą na pasek.

    żarty w barze, żarty o piciu

    Warner Bros./ Giphy

  21. Nieskończona ilość matematyków weszła do baru. Pierwszy zamówił pół litra, drugi pół litra, trzeci czwartą, itd. Barman w końcu podszedł i dał im dwa kufle i powiedział: Wy matematycy nie znacie swoich ograniczeń.
  22. Mężczyzna wchodzi do baru i widzi swojego przyjaciela siedzącego obok dwunastocalowego pianisty.
    Mówi do swojego przyjaciela: To niesamowite. Skąd on pochodzi?
    Przyjaciel wyciąga starą lampę i mówi, że dżin w środku spełni jedno życzenie. Mężczyzna pociera butelkę i ku jego zdumieniu wyrzuca się kłębek fioletowego dymu, który powoli zbiera się w postaci dżina. Donośnym głosem dżin mówi mężczyźnie, że ma tylko jedno życzenie.
    Mężczyzna myśli i mówi, chciałbym mieć milion dolarów. Nagle bar zapełnia się kaczkami, które wyskakują z drzwi i okien, stoją na szczycie baru i zanurzają głowy w drinkach.
    Co się stało?! – pyta facet.
    Jego przyjaciel odpowiada, wiem. Czy naprawdę myślałeś, że chciałem dwunastocalowego pianisty?
  23. Krab wchodzi do baru i mówi, poproszę o kufel piwa, ale jeśli nie jestem z tego zadowolony, chciałbym otrzymać 10 butelek szampana.
    Barman mówi: Dlaczego wielka klauzula?
  24. Barman mówi: Nie obsługujemy tu podróżników w czasie.
    Podróżnik w czasie wchodzi do baru.
  25. Do baru wchodzi goryl i mówi: Poproszę szkocką na skałach. Goryl wręcza barmanowi 10-dolarowy banknot. Barman myśli sobie: Ten goryl nie zna cen napojów i daje mu 15 centów reszty.
    Barman mówi: Wiesz, nie mamy tu zbyt wielu goryli.
    Goryl odpowiada: Cóż, przy 9,85 dolara za drinka też nie wrócę.
  26. Francuz wchodzi do baru z kotem na ramieniu.
    Kot ma na sobie małą czapkę z daszkiem.
    Hej, fajnie, mówi barman. Skąd to masz?
    Francja, mówi kotek. Mają ich miliony!
  27. E-flat wchodzi do baru. Barman mówi: Przepraszamy, nie obsługujemy nieletnich.
  28. Panda wchodzi do baru.
    Pożera trochę orzeszków od piwa, potem wyciąga pistolet, wystrzeliwuje go w powietrze i kieruje się do drzwi.
    Hej! krzyczy barman, ale panda odkrzykuje, jestem pandą. Wygoogluj mnie!
    Rzeczywiście, definicja pandy brzmiała: ssak wspinający się po drzewach o wyraźnym czarno-białym ubarwieniu. Zjada pędy i liście.

    ZWIĄZANE Z: 108 brudnych żartów, aby powiedzieć znajomym, że nie możesz powstrzymać się od śmiechu
  29. Facet wchodzi do baru na dachu i siedzi obok faceta, który mówi, że pije magiczny napój. Pyta: Co jest w tym tak magicznego?
    Facet prowadzi samochód i lata nim po dachu. Drugi próbuje, ale spada i umiera.
    Barman kręci głową i mówi: Wiesz, jesteś prawdziwym palantem, kiedy jesteś pijany, Supermanie.
  30. Do baru wchodzą dwa termity. Ktoś pyta: Czy jest tu barman?
  31. Malapropism wchodzi do baru, szukając wszelkich zamiarów i celów jak wilk w taniej odzieży, mamrocząc epitafia i rzucając dyspersje na swojego wspaniałego drugiego, który bierze go za granit.
  32. Ten kowboj wchodzi do baru.
    Jego czapka wykonana jest z brązowego papieru do pakowania.
    Jego koszula i kamizelka wykonane są z woskowanego papieru.
    A jego spodnie, spodnie i buty są zrobione z bibuły.
    Wkrótce aresztują go za szelest.
  33. Juliusz Cezar wchodzi do baru i mówi: Poproszę Martinusa.
    Barman rzuca mu zdziwione spojrzenie i pyta: Nie masz na myśli Martini?
    Spójrz, odpowiada Cezar. Gdybym chciał podwójnego, poprosiłbym o to!
  34. Dwa kable rozruchowe wchodzą do baru.
    Jeden z nich mówi: Poproszę kilka piw.
    Barman mówi: OK, ale nic nie zaczynaj.
  35. Mężczyzna wpada do baru.
    Dysząc, mówi barmanowi: Daj mi 10 kieliszków swojej najlepszej whisky — szybko!
    Więc barman je ustawia, a mężczyzna odrzuca je w kilka sekund.
    Dlaczego pijesz tak szybko? pyta barman.
    Ty też byś szybko pił, gdybyś miał to, co mam, mówi mężczyzna.
    Dlaczego, co masz? pyta barman.
    Tylko 12 centów.
  36. ƒ(x) wchodzi do baru. Barman mówi: Przepraszamy, nie obsługujemy funkcji.
  37. Dwóch kanibali wchodzi do baru i siada obok tego klauna. Pierwszy kanibal uderza klauna w głowę i oboje zaczynają go jeść.
    Nagle drugi kanibal podnosi wzrok i mówi: Hej, smakujesz coś zabawnego?
  38. Duch wchodzi do baru, a barman mówi: Przepraszam, nie serwujemy alkoholi.
  39. Do baru wchodzą panda, kowboj, mężczyzna z kotem na ramieniu i podróżnik w czasie.
    Co to jest, krzyczy barman. Jakiś żart?
  40. Niedźwiedź polarny wchodzi do baru i mówi do barmana: Poproszę gin i… Tonic.
    Barman pyta: Dlaczego wielka pauza?
    A niedźwiedź polarny odpowiada, nie wiem, zawsze je miałem.
  41. Kapitan statku wchodzi do baru, ma przepaskę na oko i nogę do kołków, a także koło sterowe w spodniach.
    Barman pyta: Hej, czy ta przepaska na oko kiedykolwiek swędzi?
    Nie, chłopcze, teraz zrób z grogiem, mówi kapitan.
    A co z tą kołkową nogą? To musi być denerwujące?
    Nie, znowu, chłopcze, przyzwyczajasz się do tego.
    Ale to koło sterowe w twoich spodniach…
    Tak, to doprowadza mnie do szału!
  42. Pingwin wchodzi do baru.
    Barman mówi: Więc co to będzie tym razem?
    Pingwin nie odpowiada, bo to pingwin.
  43. Mieszana metafora wchodzi do baru, widząc pismo na ścianie, ale mając nadzieję, że zdusi je w zarodku.
  44. Do baru wchodzi kaczka i mówi do barmana, że ​​chciałbym kupić orzeszki.
    Barman mówi: Przepraszam, nie sprzedawaj orzeszków.
    Kaczka odchodzi. Następnego dnia kaczka wraca i znowu mówi, że chcę kupić orzeszki.
    Barman odpowiada, tym razem nieco szorstko, już mówiłem, że nie sprzedam orzeszków ziemnych.
    Kaczka odchodzi. Następnego dnia znowu przychodzi kaczka i po raz kolejny żąda, żebym kupił trochę orzeszków!
    Oburzony barman odkrzykuje: Mówiłem ci, nie sprzedam orzeszków! Jeśli jeszcze raz poprosisz, przybiję cię do ściany!
    Kaczka odchodzi.
    Następnego dnia kaczka wchodzi do baru i zanim barman zdąży coś powiedzieć, kaczka pyta: Masz paznokcie? Barman wygląda na zaskoczonego i mówi cicho: Przepraszam, nie mam paznokci.
    Kaczka pyta: A więc masz jakieś orzeszki?
  45. Do baru wchodzi łasica. Barman mówi: Wow, nigdy wcześniej nie podawałem łasicy. Co mogę podać?
    Tato, idzie łasica.
  46. Koń wchodzi do baru. Zszokowany barman wskazuje palcem w niepokoju i krzyczy: Hej!
    Koń mówi: Czytasz w moich myślach, kolego.
  47. Kanapka wchodzi do baru.
    Właściciel mówi: Przepraszam pana, nie podajemy tu jedzenia.

    żarty barowe, Mężczyzna się śmieje

    NBC/Giphy

  48. Ten konik polny wchodzi do baru, a barman mówi: Hej! Mamy napój nazwany Twoim imieniem!
    Konik polny odpowiada, naprawdę? Masz drinka o imieniu Steve?!
  49. Mężczyzna wchodzi do baru, którego właścicielem są konie.
    Barman mówi: Dlaczego ta krótka buzia?
  50. Do baru wchodzi goryl i mówi: Poproszę szkocką na skałach.
    Goryl wręcza barmanowi 10-dolarowy banknot.
    Barman myśli sobie: Ten goryl nie zna cen napojów i daje mu 15 centów reszty.
    Barman mówi: Wiesz, nie mamy tu zbyt wielu goryli.
    Goryl odpowiada: Cóż, przy 9,85 dolara za drinka też nie wrócę.

    ZWIĄZANE Z: Te zabawne powroty i obelgi są tym, z czego naprawdę zbudowane są nasze umysły
  51. Facet wchodzi do baru i jest w szoku, widząc bar z końmi.
    Gdy koń kończy przygotowywać wyśmienitą Końską Szyję, zwraca się do przerażonego patrona i żąda: Hej kolego, o co chodzi? Nie możesz uwierzyć, że koń potrafi trzymać poprzeczkę?
    Nie, mówią chłopaki. Nie mogę uwierzyć, że fretka sprzedała to miejsce.
  52. Gra słów, gra słów i limeryk wchodzą do baru.
    Bez żartów.
  53. Ciągłe zdanie wchodzi do baru i zaczyna flirtować z uroczym, małym fragmentem zdania.
  54. Mężczyzna wchodzi do baru, potem idzie do łazienki. Wychodzi, idzie do barmana.
    Mówi: Masz świetne miejsce, ale mój kumpel był tu wczoraj wieczorem i powiedział, że masz złote pisuary. Gdzie oni są? Barman odwraca się do zespołu i krzyczy: Frank, mam trop w sprawie faceta, który zrujnował ci saksofon!
  55. Koń wchodzi do baru, a barman pyta, co by chciał. Koń nie odpowiada, ponieważ jest koniem i oczywiście nie mówi ani nie rozumie po angielsku. Kilka osób wstaje i wychodzi, wyczuwając niebezpieczeństwo posiadania żywego zwierzęcia w barze.
  56. Mężczyzna z dysleksją wchodzi w stanik…
  57. Dwóch naukowców wchodzi do baru.
    Jeden mówi, poproszę H2O
    Drugi naukowiec mówi, że też będę miał H2O.
    Drugi naukowiec zmarł.
  58. Kanapka wchodzi do baru.
    Barman mówi: Przepraszamy, nie serwujemy tutaj jedzenia.
  59. Piłka tenisowa wchodzi do baru.
    Barman mówi: Czy obsłużono cię?
  60. Irlandczyk wchodzi do baru w Nowym Jorku i zamawia trzy kufle piwa. Wypija każdy po kolei i wychodzi. Następnej nocy wraca i znowu zamawia trzy kufle piwa, a potem znowu następnego wieczoru.
    Barman proponuje, że będzie je podawać po kolei, żeby się nie rozkleiły, ale Irlandczyk wyjaśnia, że ​​wolałbym, żeby wszyscy ustawili się przede mną w kolejce. Zostawiłem dwóch braci w Irlandii, a ponieważ spotykaliśmy się co wieczór w pubie i piliśmy razem piwo, czuję się bliżej nich, kiedy przychodzę na drinka i ich dwójkę.
    Trwa to przez rok, a potem pewnej nocy Irlandczyk nie przychodzi. Stali bywalcy są zaniepokojeni, a potem zasmuceni, gdy wraca kilka dni później i zamawia tylko dwa kufle piwa.
    Kiedy barman go obsługuje, mówi, widzę, że nie zamówiłeś piwa dla jednego ze swoich braci. Moje kondolencje z powodu twojej straty.
    Moi bracia wciąż żyją, mówi Irlandczyk. Nie zamówiłem własnego piwa; moja żona kazała mi obiecać, że zrezygnuję z picia.
  61. Facet wchodzi do baru i krzyczy: Wszyscy prawnicy to dupki.
    Mężczyzna na końcu baru mówi, że sprzeciwiam się tej uwadze.
    Facet odpowiada: Dlaczego? Czy jesteś prawnikiem?
    Nie, jestem dupkiem, mówi mężczyzna.
  62. Przenośna figura dosłownie wchodzi do baru i kończy się przenośnie młotkiem.
  63. Młody mężczyzna przechodzi obok baru, gdy widzi staruszkę łowiącą kijem i sznurkiem w kałuży przy chodniku. Musi być biedną starą głupcem, myśli sobie, iz dobroci serca zaprasza kobietę na drinka.
    Po tym, jak zapłacił za rundę i obaj siedzą spokojnie, pyta ją: Więc ile dzisiaj złapałeś?
    Staruszka uśmiecha się, bierze duży łyk swojego drinka i odpowiada: Jesteś ósmy.
  64. Łodyga kukurydzy wchodzi do baru.
    Barman mówi: Chcesz posłuchać żartu?
    Łodyga kukurydzy odpowiada, jestem cały za uszami!

    dowcipy barowe, dowcipy o piciu

    Giphy

  65. Lew wchodzi do baru i pyta barmana: Masz jakąś pracę?
    Barman ze smutkiem kręci głową i mówi: Nie, przepraszam. Dlaczego nie spróbujesz cyrku?
    Lew odpowiada: Dlaczego cyrk potrzebuje barmana?
  66. Mężczyzna z władzą wchodzi do baru.
    Rozkazuje wszystkim dookoła.
  67. Do baru wchodzi facet z kawałkiem asfaltu pod pachą.
    Prosi o jedno piwo i jedno na drogę.
  68. Facet wchodzi do baru i widzi tabliczkę z napisem:
    Kanapka z serem: 2,50 $
    Kanapka z kurczakiem: 3,50 $ $
    Praca ręczna: .00
    Sprawdza swój portfel i pyta seksowną barmankę: Czy to ty wykonujesz prace ręczne?
    Tak, mruczy. Jestem.
    Cóż, umyj swoje pieprzone ręce, mówi mężczyzna. Chcę kanapkę z serem!
  69. Trzynożny pies wchodzi do saloonu, brzęk ostrogami, gdy idzie, sześciostrzałowiec uderza go o futrzane biodro.
    Podnosi się do baru, wpatruje się w barmana i oznajmia, że ​​szukam mężczyzny, który strzelił mi w łapę.
  70. Niewidomy wchodzi do baru. I stół. I drzwi. I schody.
  71. Rabin, ksiądz i pastor luterański wchodzą do baru.
    Barman podnosi wzrok i mówi: Czy to jakiś żart?
  72. Dawca spermy, stolarz i Juliusz Cezar wchodzą do baru.
    Przyszedł, zobaczył, zwyciężył.
  73. Do baru wchodzi mężczyzna z kawałkiem asfaltu pod pachą i mówi: Poproszę piwo! I jeden na drogę!
  74. Spłukany facet przechodzi obok pubu. Z tęsknotą spogląda na drzwi, ale ponieważ nie ma pieniędzy, idzie dalej. Właśnie wtedy dostrzega leżącą w rynsztoku lampę. Podnosi go i pociera, po czym pojawia się dżin.
    Spełnię ci trzy życzenia, intonuje dżin.
    Daj mi kufel piwa bez dna, mówi facet.
    W jego dłoni pojawia się kufel piwa. Bierze łyk, potem drugi. Z każdym łykiem kubek magicznie się uzupełnia.
    A pozostałe dwa życzenia? pyta dżin.
    Pomiędzy jaskółkami szczęściarz krzyczy: Daj mi jeszcze dwie takie same!
  75. Szkocki mężczyzna wchodzi do baru…
    Zwykle w tym dowcipie jest Irlandczyk i Anglik, ale wciąż są na Pucharze Świata w Rugby.
  76. Facet pił piwo w barze. Dopił piwo, wyciągnął portfel i spojrzał na zdjęcie żony, zamawiał kolejne piwo, wyjmował portfel i oglądał zdjęcie żony. Zrobił to kilka razy. Wreszcie barman pyta, dlaczego po wypiciu piwa wyciągasz portfel i patrzysz na zdjęcie swojej żony.
    Facet mówi: Jak tylko zacznie mi lepiej wyglądać, idę do domu.
  77. Szkielet wchodzi do baru i mówi: Daj mi kufel i mop.
  78. Rzymianin wchodzi do baru, podnosi dwa palce i mówi: Poproszę pięć piw.
  79. Czasownik wchodzi do baru, widzi piękny rzeczownik i sugeruje koniugat. Rzeczownik maleje.
  80. Facet wchodzi do baru i zaczyna pijacką rozmowę z jednym z klientów.
    Hej, co pijesz? – pyta patron.
    Magiczne piwo, mówi facet.
    Po kilkuminutowej kłótni facet mówi, że ci to udowodnię.
    Wychodzą na zewnątrz i podchodzą do pobliskiego klifu. Facet wypija swoje magiczne piwo, po czym zeskakuje. Cudem unosi się z powrotem i siada obok oszołomionego patrona.
    Klient biegnie z powrotem do baru i mówi do barmana: Chcę tego, co on ma! wskazując na faceta.
    Patron wypija Magiczne Piwo, podbiega do klifu i spada na śmierć. Facet wraca do środka uśmiechnięty i zamawia kolejne piwo.
    Barman kręci głową i mówi: Wiesz, Supermanie, możesz być prawdziwym dupkiem.

    best infant play mat

    żarty barowe, mężczyzna stara się nie śmiać

    Zachary Campbell/Giphy

  81. Hel wchodzi do baru, a barman mówi: Przepraszam, nie podajemy tutaj gazów szlachetnych.
    Nie reaguje.
  82. Do baru wchodzą dwaj chemicy.
    Pierwszy chemik mówi, poproszę szklankę H20.
    Drugi chemik mówi, że też wezmę wodę.
    Pierwszy chemik zalewa się łzami. Jego próba zabójstwa nie powiodła się.
  83. George R.R. Martin, Joss Whedon i Steven Moffat wchodzą do baru i wszyscy, których kochałeś, umierają.
  84. Facet wchodzi do baru, którego właścicielem jest Eminem.
    Mówi barmanowi: Daj mi dwa kieliszki…
    Barman przerywa mu mówiąc: Masz tylko jeden strzał.
  85. Słowo z łącznikiem i słowo bez łącznika wchodzą do baru, a barman prawie dławi się ironią.
  86. Na wesele wchodzi facet.
    Podchodzi do barmana i pyta: Czy to puenta?
  87. Mężczyzna wchodzi do baru i zamawia drinka.
    Minutę później słyszy, że wyglądasz świetnie. Czy schudłeś?
    Rozgląda się, ale nikogo nie ma w pobliżu.
    Znowu, minutę później, słyszy: Wiesz, nie wyglądasz na dzień powyżej 30.
    Znowu się rozgląda, nikt oprócz niego i barmana, więc pyta: Słyszałeś to?
    Barman mówi: To orzeszki ziemne. Są bezpłatne.
  88. Rzymianin wchodzi do baru i mówi: Poproszę jednego martinusa.
    Barman odpowiada: Nie masz na myśli martini?
    Rzymianin mówi: Gdybym chciał więcej niż jednego, poprosiłbym.
  89. Facet wchodzi do baru, siada i zamawia porządną podwójną whisky.
    Barman przygotowuje swój napój z wielką delikatnością i przynosi go od razu.
    Dżentelmen sięga do marynarki, gorączkowo szukając.
    Przykuwa to uwagę barmana, więc kątem oka obserwuje patrona.
    Wreszcie mężczyzna znajduje to, czego szuka i wzdycha z ulgą.
    Wyciąga słomkę i upija łyk whisky.
    Zakłopotany barman przykuwa jego uwagę, strasznie przepraszam pana, czy pana szklanka była brudna?
    Na co mężczyzna odpowiada zaskoczony: O nie, nie, wszystko w porządku! Właśnie obiecałem mojej żonie, że już nigdy więcej nie położę ust na szklance whisky.
  90. Wąż wślizguje się do baru i prosi o piwo.
    Barman odpowiada: Przepraszamy, nie obsługujemy tutaj twojego rodzaju.
    Dlaczego nie? pyta wąż. Nie możesz trzymać swojego alkoholu.
  91. Dwóch teoretyków spiskowych wchodzi do baru.
    Nie możesz mi powiedzieć, że to był tylko zbieg okoliczności, stary.
  92. Oksfordzki przecinek wchodzi do baru, gdzie spędza wieczór oglądając telewizję, upijając się i paląc cygara.
  93. Z baru wyszedł Irlandczyk.
  94. Dwa atomy wodoru wchodzą do baru.
    Jeden mówi, że straciłem elektron.
    Drugi mówi: Czy na pewno?
    Pierwsze odpowiedzi: Tak, jestem pozytywny.
  95. Ślepiec wchodzi do baru, chwyta psa za tylne łapy i obraca nim w kółko.
    Barman mówi: Hej kolego, co robisz?
    A ślepiec mówi: Nie zwracaj na mnie uwagi, tylko się rozglądam.
  96. Daj mężczyźnie kaczkę, a będzie jadł przez jeden dzień.
    Naucz mężczyznę schylać się, a nigdy nie wejdzie do baru.
  97. Do baru wchodzi nowy prawnik.
    Gdzie jest bar? On pyta.
    Kelnerka odpowiada: mijałeś go po drodze tutaj.
  98. Nieodnawialny surowiec naturalny wchodzi do baru i zamawia wysoką szklankę whisky.
    Barman mówi: Przepraszam przyjacielu, nie mogę ci służyć; marnujesz się przez cały dzień!
  99. Porównanie wchodzi do baru spieczonego jak pustynia.
  100. Wąż wchodzi do baru.
    Barman mówi: Jak do diabła to zrobiłeś?

Podziel Się Z Przyjaciółmi: