Co rodzice powinni wiedzieć o tych huśtawkach w parku

Kiedy idę z synem na plac zabaw, dzieci się gapią. Biorą w jego gorące różowe kule. Zauważają szelki na jego nogach. Chciałbym myśleć, że oni również zauważą jego promienny uśmiech i pomyślą, że wygląda jak dzieciak, z którym fajnie byłoby się bawić, ale nie wiem. Wiem, że zauważają, że wygląda inaczej niż inne dzieci i że inaczej się porusza. A teraz, w wieku pięciu lat, mój syn zauważa, że dzieci to zauważają.
Nie pozwala, by za bardzo do niego dotarło, chyba że odłoży kule i ciekawski dzieciak je podniesie, myśląc, że to zabawka i darmowa gra, lub dopóki inne dziecko nie zapyta go o jego umiejętności. Jako czterolatek radośnie tłumaczył, że jego sprzęt pomaga mu utrzymać równowagę i chodzić. W dzisiejszych czasach, jako przedszkolak, ma dość wyjaśniania innym siebie i tego, jak istnieje na świecie, i nie winię go.
Ostatnio, kiedy dzieci mają pytania, na które nie chce odpowiadać, pytam go, czy chciałby, żebym mu coś wyjaśnił, a on zwykle odpowiada, że tak. Więc odpowiadam na ich pytania: nie, jego ciało nie jest złamane. To działa świetnie. Po prostu działa inaczej niż u nich. Jego kule, szelki i chodzik to narzędzia, które pomagają mu utrzymać równowagę i chodzić. Pomagają mu uzyskać dostęp do świata tak pełny i kompletny jak oni.
To jednak nie do końca prawda.
Nie ma bardziej wyraźnego przypomnienia o ograniczeniach mojego syna, jeśli chodzi o pełny dostęp, jak wtedy, gdy idziemy na plac zabaw. Mój syn uwielbia chodzić do parku, ale na większości placów zabaw jest bardzo mało miejsc, do których może bezpiecznie i samodzielnie wejść. Nowy plac zabaw przy naszym domu ma niesamowite naturalne elementy, takie jak powalone kłody i ruchome drewniane schodki.
Moje serce nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej podskoczyło, gdy po raz pierwszy zobaczyłem nowy plac zabaw; serce mojej mamy zatonęło, gdy zdała sobie sprawę, że jedyną cechą nowego placu zabaw dostępnego dla mojego syna była huśtawka ADA.
Prawdopodobnie widziałeś te huśtawki i możesz nie wiedzieć, do czego służą. Zwykle znajdują się obok innych huśtawek. Są za duże, plastikowe i jaskrawo kolorowe. Huśtawki te zostały zaprojektowane i zainstalowane z myślą o dzieciach niepełnosprawnych. Istnieją, aby umożliwić dzieciom, które nie są bezpieczne na tradycyjnych huśtawkach, dostęp do placu zabaw, tak jak robią to dzieci normalnie rozwijające się. Oni są świetni. A ich wspaniałość wydaje się przemawiać do każdego.
Nie zliczę, ile razy zabrałem syna na plac zabaw, aby zobaczyć, jak te huśtawki są używane przez normalnie rozwijające się dzieci. I odwołanie dostaję. Są duże i kolorowe, a ponieważ często jest tylko jeden, jest to nowość na placu zabaw.
Ale człowieku , bardzo bym chciała, żeby rodzice nauczyli swoje dzieci, że tego typu huśtawki są przeznaczone dla dzieci niepełnosprawnych. Że ich celem jest zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa, gdy inne huśtawki nie mogą. Żałuję, że jako rodzice nie czuliśmy się bardziej komfortowo z tą myślą nie wszystko jest dla wszystkich .
Te huśtawki zostały zaprojektowane i zbudowane dla dzieci niepełnosprawnych. Dlatego istnieją. Ale z jakiegoś powodu dorośli lubią się o to kłócić. Nie jestem pewien, dlaczego rodzice normalnie rozwijających się dzieci uważają, że ich dzieci potrzebują dostępu do sprzętu przeznaczonego dla dzieci niepełnosprawnych, ale przeanalizujmy niektóre z powszechnych argumentów, które słyszałem.
gerber cereal recall 2021
„Jeśli nikt inny go nie używa, dlaczego moje dziecko nie może?”
Ponieważ, Susan, na tym placu zabaw jest sześć innych huśtawek, z których twoje dziecko może bezpiecznie korzystać. Nie ma tu innych huśtawek, z których dziecko niepełnosprawne może bezpiecznie korzystać. Co drugi element wyposażenia placu zabaw przeznaczony jest dla dzieci typowo rozwijających się. Dlaczego oczekujemy, że dziecko niepełnosprawne będzie czekać na tę jedyną huśtawkę przeznaczoną specjalnie dla niego, skoro jest zajęte przez dziecko, które jej nie potrzebuje, podczas gdy dosłownie wszystko inne na placu zabaw jest do jego dyspozycji?
Jeśli dostępne są regularne huśtawki dla Twojego normalnie rozwijającego się dziecka, to są to huśtawki, z których powinno korzystać. A jeśli nie ma? Może wypróbuj zjeżdżalnię lub ścianę skalną, czekając na dostępność huśtawki. Jestem gotów się założyć, że nie korzystasz z motorowerów w sklepie spożywczym, jeśli nie masz fizycznej potrzeby ich używania; te huśtawki to dziecięca wersja tego.
Całkowicie rozumiem, że korzystanie z niego wydaje się nieszkodliwe, gdy park jest stosunkowo pusty lub wydaje się, że nikt inny nie jest nim zainteresowany, ale to prowadzi do następnego punktu…
who makes nutramigen
„Jeśli pojawi się niepełnosprawne dziecko, chętnie powiem mojemu dziecku, żeby się podzieliło”.
Po pierwsze, skąd wiesz, które dzieci są niepełnosprawne? Wiele dzieci doświadcza niewidocznych niepełnosprawności. Zakładanie, że wiemy, kto doświadcza niepełnosprawności, a kto jej nie doświadcza, jest zdolne. Ponadto na dzieciach (lub rodzicach dzieci) niepełnosprawnych nie powinien spoczywać obowiązek żądania korzystania ze sprzętu, który został tam umieszczony specjalnie dla nich.
Często te huśtawki są jedynym elementem wyposażenia integracyjnego na placu zabaw. Zmonopolizowanie go, gdy tak naprawdę go nie potrzebujesz, i oczekiwanie, że ludzie, którzy go potrzebują, podejdą do ciebie i poproszą o zmianę, jest uprawnioną perspektywą. Wiem, co powiesz: „jak trudno jest poprosić o kolejkę?” Cóż, to prowadzi do następnego punktu…
„Dzieci niepełnosprawne muszą nauczyć się bronić siebie!”
Na początek niektóre dzieci niepełnosprawne dosłownie nie mogą poprosić o kolejkę ani ustnie bronić się, więc jest to. Co więcej, niepełnosprawne dzieci — i ich rodziny — spędzają całe życie na rzeczach podstawowego dostępu do każdego aspektu życia społecznego. Kiedy już osiągniemy skrawek równości i będziemy mieć dostępny element wyposażenia placu zabaw, musimy wtedy bronić naszego prawa do korzystania z niego? Wiele dzieci niepełnosprawnych nie ma innych możliwości wyboru w większości parków. To huśtawka lub upadek ADA.
Nie wydaje się sprawiedliwe ani miłe stawianie dzieci niepełnosprawnych w niezręcznej sytuacji, gdy walczą o to, co jest dla nich przeznaczone, podczas gdy reszta placu zabaw jest dosłownie placem zabaw Twojego dziecka. Dlaczego po prostu nie zarezerwować adaptacyjnego sprzętu dla ludzi, którzy go potrzebują?
W naszej kulturze dużo mówimy o równości. Równość jest wtedy, gdy wszyscy dostajemy to samo i brzmi to świetnie w teorii. Brakuje w tym faktu, że nie wszyscy mamy takie same potrzeby. I tu pojawia się sprawiedliwość. Sprawiedliwość jest wtedy, gdy każdy dostaje to, czego potrzebuje, co oznacza, że każdy może nie dostać dokładnie tego samego, ale to jest w porządku, ponieważ dzięki sprawiedliwości każdy ma sprawiedliwy dostęp do możliwości.
Kiedy więc patrzymy na huśtawkę adaptacyjną z myślą o równości, wydaje się to oczywiste: jeśli jest dostępna, obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, po prostu podziel się nią z tymi, którzy mogą jej potrzebować bardziej niż ty. Ale jeśli podejdziemy do huśtawki z obiektywem równości, nasze rozważania się zmienią, gdy zdamy sobie sprawę, że ta huśtawka nie jest tylko kolejną opcją dla dzieci, dla której została tu umieszczona; to jedyna opcja .
W takim przypadku, pełną szacunku i współczucia rzeczą, jaką należy zrobić, jest nauczenie naszych dzieci, że jest to huśtawka, którą zachowujemy dla dzieci, które jej potrzebują; dzieci, które nie mają innych opcji na tym placu zabaw. W ten sposób tworzymy przestrzeń. W ten sposób okazujemy szacunek i względy ludziom, których potrzeby mogą być inne niż nasze. W ten sposób budujemy społeczność.
W szerszym kontekście ten szacunek dla praw i potrzeb innych jest również sposobem, w jaki uczymy naszych synów troski o zgodę; jak biali rodzice uczą swoje dzieci antyrasizmu; jak uczymy heteroseksualne dzieci cis, aby szanowały i walczyły za ludzi GLBTQ. Musimy nauczyć nasze dzieci, aby postrzegały siebie nawzajem takimi, jakimi są, spotykały się tam, gdzie są i zastanawiały się, co możemy zrobić, aby uczynić życie trochę łatwiejszym i bardziej sprawiedliwym dla siebie nawzajem. A to zaczyna się na placu zabaw.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: